Reklama

Polityczny chłód i sąsiedzka normalność

Polityczny chłód i sąsiedzka normalność

07.11.2006
Czyta się kilka minut
Było krótko po dwunastej, gdy Jarosław Kaczyński po raz pierwszy się uśmiechnął. Stało się to w holu Urzędu Kanclerskiego w Berlinie, u boku Angeli Merkel. Był to uśmiech serdeczny i szczery, bynajmniej nie dyplomatyczny. Pierwszy uśmiech podczas pierwszej berlińskiej wizyty polskiego premiera.
Berlin, 30 października 2006 r.: lody przełamane, problemy zostały
W

Wcześniej Jarosław Kaczyński sprawiał wrażenie nieco spiętego i niepewnego - rzecz w jakiejś mierze zrozumiała, w końcu była to wizyta na terenie dziewiczym i trudnym. Teraz uśmiechnięty premier zapewniał niezwykle licznie zgromadzonych dziennikarzy, niemieckich i zagranicznych, że rozmowy z panią Merkel były bardzo otwarte i bardzo szczere. Istotnie, relacja między Kaczyńskim i Merkel wydawała się po tych kilku godzinach rozmowy dość harmonijna, bynajmniej nie napięta. Lody zostały przełamane.

Protokół rozbieżności

Lody tak, ale nie problemy. Szybko stało się jasne, że jedynym pozytywnym efektem tej berlińskiej wizyty w minionym tygodniu jest fakt, iż obie strony wreszcie się spotkały i mogły spokojnie porozmawiać - ze sobą, a nie obok siebie. To już sporo. Ale poza tym okazało się, że jednym spotkaniem, choćby serdecznym,...

17782

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]