Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Pochwała pięciolatka albo spójrz w niebo, człowieku

Pochwała pięciolatka albo spójrz w niebo, człowieku

22.08.2017
Czyta się kilka minut
Noc spadających gwiazd zaplanowaliśmy z przyjaciółmi aż nazbyt precyzyjnie.
B

By widzieć dobrze zapowiadane głośno niebo pełne Perseidów, mieliśmy aż dwa teleskopy – jeden dłuższy, drugi szerszy, oba trudne do złożenia, ale zarówno ja, jak i moi goście nie ustawaliśmy w wysiłkach, by przed wieczorem postawić je na werandzie, wymierzone w niebo.

I gdy już szykowaliśmy się do obserwacji, ekscytując się nagrodą za własnoręczne złożenie do kupy tych cudów techniki, wtedy oczywiście z południowego zachodu napłynęły burzowe chmury i tyle żeśmy tych gwiazd widzieli. Teleskopy jednak już następnego dnia rano posłużyły do obserwacji dwóch młodych i niezbyt płochych saren, skubiących beztrosko liście w pobliskich zaroślach, więc wysiłek nie został całkowicie zmarnowany.

Ale owa kosmiczna perspektywa, której tak łaknęliśmy w nocy spadających gwiazd, ostatnimi czasy stała mi się jedną z bliższych, niezależnie od obserwacji sierpniowego nieba. Kiedy już...

4276

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Hmmm, co my wyprawiamy z innymi gatunkami? dla kosmitów będziemy tylko innym gatunkiem, nikim więcej. Nie pożałują, moje myszoskoczki są zbyt głupie na ucieczkę, zbyt głupie na zorganizowany opór, na jakąkolwiek formę przeforsowania własnej woli, robię z nimi co chcę, ale jestem "łaskawym dyktatorem", oni(kosmici) niekoniecznie będą tacy sami. W przyrodzie najinteligentniejsze są istoty drapieżne, mordowanie i polowanie wymaga większej inteligencji niż skubanie trawy. Nie sądzę by w kosmosie było inaczej. Niemniej jak na mój gust nie specjalnie należy oczekiwać na ich przylot, oni już tu są.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]