Po filmie Sekielskich

Czyta się kilka minut

KTO OSĄDZI PEDOFILIĘ? Niezależna komisja państwowa działająca przy Rzeczniku Praw Dziecka z uprawnieniami prokuratorskimi i z dostępem do kościelnych akt – taki jest pomysł PO na społeczne poruszenie wywołane projekcją filmu braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”. Film o nadużyciach seksualnych wobec dzieci dokonywanych przez księży, zamieszczony w internecie 11 maja, w chwili zamykania tego numeru miał już ponad 20 mln odsłon.

ODPOWIEDŹ PIS „Prawo i Sprawiedliwość jest gotowe poprzeć komisję, która będzie badać sprawę pedofilii, ale nie tylko w Kościele, ale we wszystkich środowiskach” – odpowiedział Jarosław Kaczyński. „Ani purpura, ani Nobel, ani światowa czy europejska sława nikogo nie uchroni przed odpowiedzialnością za tego rodzaju zbrodnie” – obiecywał prezes partii.

ZDANIE PRYMASA „Nie mam wątpliwości, że trzeba przyjrzeć się odpowiedzialności hierarchów w poszczególnych przypadkach pokazanych w filmie, ale wymaga to gruntownego zbadania” – mówił abp Wojciech Polak w wywiadzie dla KAI. Dodał, że w każdej ze wspomnianych diecezji należałoby powołać kościelną komisję. Jego zdaniem papież, publikując ostatnio nowe normy, wyposażył Kościół w wystarczające narzędzia, by sam rozwiązał problem.

KŁOPOT Z POMNIKIEM Tymczasem marianie zasłonili białą płachtą stojący przed bazyliką licheńską pomnik Jana Pawła II (na zdjęciu), który przedstawia także budowniczego i honorowego kustosza sanktuarium ks. Eugeniusza Makulskiego, oskarżonego w filmie o gwałty na nieletnim chłopcu.

LICZBA TYGODNIA 54 procent Polaków uważa, że Episkopat powinien podać się do dymisji. Badanie przeprowadził Instytut Badań Pollster po projekcji filmu „Tylko nie mów nikomu”.

Polecamy: Po stronie ofiar - specjalny, bezpłatny, aktualizowany serwis "Tygodnika Powszechnego"

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 21/2019