Pierwsza Mona Lisa [Sztuka Powszechnie Nieznana #54]

„Mona Lisa” Leonarda da Vinci to jeden z najsłynniejszych i najdroższych obrazów na świecie. Czy to jednak na pewno portret pani Lisy del Giocondo, którą Leonardo malował od 1503 r.? I czy to możliwe, że prezentowana niedawno w Turynie „Mona Lisa z Isleworth” to nigdy nie dokończony, pierwotny portret Giocondy? Zaprasza Magdalena Łanuszka.
Magdalena Łanuszka - podkast Sztuka Powszechnie Nieznana
Magdalena Łanuszka / fot. Grazyna Makara

„Mona Lisa” Leonarda da Vinci to jeden z najsłynniejszych i najdroższych obrazów na świecie – duma paryskiego Luwru, gdzie wokół portretu codziennie tłoczą się masy turystów. Mało kto ze zwiedzających wie jednak, że istnieją pewne wątpliwości, czy to na pewno jest portret pani Lisy del Giocondo, którą Leonardo malował od 1503 r. Problematyczne pozostaje datowanie obrazu, a liczne jego kopie dodatkowo wprowadzają zamieszanie wśród badaczy. Czy jest możliwe, że prezentowana niedawno w Turynie „Mona Lisa z Isleworth” to nigdy nie dokończony, pierwotny (a zatem „oryginalny”) portret Giocondy?

Sztuka Powszechnie Nieznana to autorski cykl Magdaleny Łanuszki w Podkaście Tygodnika Powszechnego. W 54. i zarazem ostatnim odcinku nasza autorka, doktor historii sztuki, mediewistka i pasjonatka sztuki średniowiecznej, zaprasza do wysłuchania opowieści o różnych wersjach leonardowskiej „Mony Lisy”.

Ilustracje do tego odcinka:

Warsztat Leonarda da Vinci, Mona Lisa, Prado, Madryt - obraz przed konserwacją / Wikimedia / domena publiczna

Warsztat Leonarda da Vinci, Mona Lisa, Prado, Madryt - obraz po konserwacji / Wikimedia / domena publiczna

Leonardo da Vinci, Jan Chrzciciel, 1513-1516, Luwr, Paryż / Wikimedia / domena publiczna

Rafael Santi, rysunek ok. 1504, Luwr, Paryż / Wikimedia / domena publiczna

Mona Lisa z Isleworth, prywatna kolekcja (Genewa) / Wikimedia / domena publiczna

Słuchaj naszych podcastów:

Jeśli lubisz nasze podcasty, wspieraj nas na Patronite »

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”