Perpetuum mobile

W jednym się zgadzam z Jarosławem Kaczyńskim: nie zamieniłbym się ze Stefanem Niesiołowskim na życiorysy. Tyle tylko, że z innych powodów niż prezes PiS. Nie wiem - i mam nadzieję, że nigdy nie będę się musiał o tym przekonać - jak zachowałbym się w sytuacji granicznej: brutalnie przesłuchiwany przez urzędników totalitarnego reżimu. Czy ktokolwiek ma więc dzisiaj prawo stopniować bohaterstwo człowieka, który w imię niepodległej Polski ryzykował życie? Ale... Nie chciałbym też, by po heroicznym okresie życia - jeśliby mi się taki przytrafił - przyszedł czas na agresję, nienawiść i destrukcję.
Czyta się kilka minut

Niszczenie standardów, degrengolada, magiel... - to tylko kilka terminów używanych do opisu obecnego stanu polskiej debaty publicznej. Korzystają z nich również strony sporu, ale kierują je tylko w politycznego przeciwnika. I dlatego w oczach działaczy PO chamskimi, nienawistnymi, deprecjonującymi godność urzędu prezydenta RP nigdy nie są Janusz Palikot czy Stefan Niesiołowski, a zdaniem PiS, Jarosław Kaczyński czy Joachim Brudziński nigdy nie posługują się agresją, insynuacją i pomówieniem. Miary już dawno zostały przekroczone i będą przekraczane kolejne. My, dziennikarze, to przecież kochamy.

Każda ze stron gra "swoimi" mediami, a te grają "swoimi" politykami. Ot, takie perpetuum mobile zbiorowej hipokryzji.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 50/2008