Para-satyra

Satyryczna rubryka internetowego wydania dziennika "Die Welt" wyszydziła Jana Pawła II, czyli "niesympatycznego starca", który zyskał sławę dzięki książkom "Nigdy nie było palenia czarownic" i "Oświecenie, czyli żydowski spisek". Papież miał również zdobyć złoty medal na paraolimpiadzie w Port Parkinson.
Czyta się kilka minut

Na resztę dowcipasów spuśćmy zasłonę milczenia - na rodzimym podwórku wystarczy felieton Jerzego Urbana sprzed kilku lat. Warto natomiast zacytować słowa przewodniczącego Stowarzyszenia Dziennikarzy Niemieckich, który odpierał protesty katolików: "Do elementów demokratycznego państwa należy i ten, aby za pomocą satyry krytykować osoby lub instytucje".

Trudno pojąć, co wspólnego z dziennikarskim prawem do krytyki ma kpina z choroby i cierpienia. A satyra, nawet z założenia przerysowana, powinna odnosić się chociażby w nikłym stopniu do rzeczywistości. Skoro świętym prawem demokratycznego porządku jest drwić z Karola Wojtyły jako rzekomego antysemity, dlaczego felietoniści "Die Welt" nie piszą o miejscowych politykach, że np. bliskich i przyjaciół zwykli pozdrawiać wyciągniętą prawą ręką?

Papież ostrzegał, że demokracja bez wartości zamienia się w jawny bądź zakamuflowany totalitaryzm. Jak widać demokracja bez krztyny przyzwoitości i zdrowego rozsądku, a nawet elementarnego poczucia humoru, na początek zamienia się w żenadę.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 15/2007