Reklama

Para-satyra

Para-satyra

10.04.2007
Czyta się kilka minut
Satyryczna rubryka internetowego wydania dziennika "Die Welt" wyszydziła Jana Pawła II, czyli "niesympatycznego starca", który zyskał sławę dzięki książkom "Nigdy nie było palenia czarownic" i "Oświecenie, czyli żydowski spisek". Papież miał również zdobyć złoty medal na paraolimpiadzie w Port Parkinson.
N

Na resztę dowcipasów spuśćmy zasłonę milczenia - na rodzimym podwórku wystarczy felieton Jerzego Urbana sprzed kilku lat. Warto natomiast zacytować słowa przewodniczącego Stowarzyszenia Dziennikarzy Niemieckich, który odpierał protesty katolików: "Do elementów demokratycznego państwa należy i ten, aby za pomocą satyry krytykować osoby lub instytucje".

Trudno pojąć, co wspólnego z dziennikarskim prawem do krytyki ma kpina z choroby i cierpienia. A satyra, nawet z założenia przerysowana, powinna odnosić się chociażby w nikłym stopniu do rzeczywistości. Skoro świętym prawem demokratycznego porządku jest drwić z Karola Wojtyły jako rzekomego antysemity, dlaczego felietoniści "Die Welt" nie piszą o miejscowych politykach, że np. bliskich i przyjaciół zwykli pozdrawiać wyciągniętą prawą ręką?

Papież ostrzegał, że demokracja bez wartości zamienia się...

1107

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]