Pamięć

Tydzień tygodniowi nierówny. Ostatni tydzień stycznia był wyjątkowo gęsty, ciemny, trudny. Punktem kulminacyjnym była rocznica wyzwolenia Auschwitz. Był to wielki powrót pamięci. Pamięci już nadwątlonej, odsuwanej na bok dla wewnętrznego komfortu, często zafałszowanej.
Czyta się kilka minut

Był to niemal ostatni moment, gdyż żyje jeszcze tylko garstka uczestników tamtej tragedii. Głos tych ludzi, donośny i autentyczny, mógł jeszcze dotrzeć do całego świata. Niepamięć byłaby ich zdradą.

Przebłysk nadziei

Wybory w Iraku. Najdziwniejsze wybory, w których do ostatniej chwili nikt nie widział urn, nie znał adresów punktów wyborczych ani nazwisk kandydatów. Ludzie szli pustymi ulicami, nie mając żadnej pewności czy idą głosować, czy idą po śmierć. Szli często uśmiechnięci, czasem z nagryzmolonymi ręcznie transparentami, dzieci grały na tych ulicach w piłkę.

Te wybory spłynęły krwią i pochłonęły dziesiątki ofiar. Jest w nich jednak jakaś siła i nadzieja. Pokazały, że można zwyciężyć strach; że są rzeczy ważniejsze niż doraźne bezpieczeństwo i wygoda.

Przed taką odwagą trzeba pokłonić się nisko.

Przestroga

Klamrą tego tygodnia była afera z teczkami i listą, dość bulwersująca. Jej dobrą stroną jest to, że można ją uznać za przestrogę. Ostrzeżenie, że nie wolno używać tych nieszczęsnych teczek do żadnej gry. Politycznej, partyjnej, wyborczej, ambicjonalnej, do gry o większą oglądalność czy większą liczbę czytelników.

Wierzę, że Instytut Pamięci Narodowej, który jest jedną z niewielu instytucji, jakim jeszcze ufam - zamieni w końcu pole różnorakich gier w przestrzeń czystą i uporządkowaną.

Chcę wierzyć.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 07/2005