Reklama

Palący problem

08.05.2007
Czyta się kilka minut
Bohater filmu Reitmana opowiada się po stronie wolności indywidualnego wyboru, o którym zdążyliśmy już zapomnieć: że może - o zgrozo! - zaowocować zapaleniem papierosa...
P

Palić nie tylko, że nie wypada, ale w większości miejsc po prostu nie wolno. Zawsze mnie bawi, z jaką satysfakcją obrońcy wszelkich możliwych mniejszości obserwują katusze serwowane palaczom. Pamiętam telewizyjny felieton o specjalnych metalowych budkach umieszczanych na amerykańskich ulicach - kto chciał palić, musiał zgodzić się na zamknięcie w półkurniku, półizolatce. "Dobrze im tak!", powiedziała osoba, z którą ów program oglądałem, po czym wróciliśmy do omawiania teorii Foucaulta.

Film Jasona Reitmana (syna Ivana, twórcy "Pogromców duchów") ma okazję stać się sensacją, jest bowiem kontrowersyjny - zawarta w nim wizja świata i sposób argumentacji po prostu apelują o polemikę bądź żarliwą obronę. W dyskursie publicznym słowo "wolność" zostało już tak zdeprecjonowane, że jego radykalna interpretacja, jaką proponuje Reitman, może się okazać zbawiennym...

4601

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]