Ojciec Tom na wolności

Świadomość o jego uprowadzeniu półtora roku temu trafiła w Polsce na czołówki katolickich portali internetowych.
Czyta się kilka minut
 / ALBERTO PIZZOLI / AFP / EAST NEWS
/ ALBERTO PIZZOLI / AFP / EAST NEWS

Spekulowano: że jest torturowany przez muzułmańskich porywaczy, że ci planują ukrzyżować go w Wielki Piątek; w komentarzach, jak często przy podobnych okazjach, publikowano obelgi pod adresem islamu. Kiedy jednak kilka dni temu, dzięki mediacji sułtanatu Omanu, salezjanin o. Tom Uzhunnalil został uwolniony, zainteresowanie mediów było znacznie mniejsze.

W marcu 2016 r. niezidentyfikowana do dziś grupa islamskich ekstremistów zaatakowała dom Misjonarek Miłości w Adenie (Jemen), zabijając 16 osób, w tym cztery zakonnice, i porywając o. Uzhunnalila. O jego uwolnienie apelował papież; w internecie znalazł się film, na którym o pomoc prosił sam uprowadzony. Ostatecznie niewola zakończyła się 12 września, po sukcesie negocjacji prowadzonych (podobnie jak wcześniej w przypadku innych porwanych w Jemenie) przez władze sąsiedniego Omanu. Watykan i biskupi indyjscy podziękowali już sułtanowi tego kraju. Ojciec Uzhunnalil spotkał się natomiast w Watykanie z Franciszkiem. Podziękował porywaczom za to, że traktowali go dobrze; powiedział, że „najskuteczniejszą bronią przeciw wrogowi są zawsze miłość i modlitwa”. Łamiącym się głosem wspominał też zakonnice, które zginęły podczas ataku w Adenie. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 39/2017