Reklama

Odkąd odeszły bizony

13.01.2014
Czyta się kilka minut
Jakby z głębi dziecięcych czasów, gdy słowo Indianina zdawało się kryć istotne nauki, przychodzi dzięki tej książce coś, co stawia na baczność i każe wszystko przeliczać od nowa.
Wodzowie plemienia Wron w Nowym Jorku, rok nieznany. Wiele Przewag w środku. Fot. Library of Congress
T

Ta nadzwyczajna, cudna książka – popis klarownego wykładu z pogranicza filozofii, antropologii i psychologii – została wydana w tysiącu egzemplarzy. A więc tylu, co najwyżej, nas zostało? Tylu tylko, Czejenów, Wron, Mohikanów, którzy przetrwali burzliwe dzieje naszych biografii i koczują jeszcze gdzieś w zakamarkach naszych dusz – resztki naszego dzieciństwa, uśpieni, piękni i zawsze „ostatni”?
To na nich, plemionach indiańskich, uczyliśmy się, zanim jeszcze opowiedziano nam o rozbiorach i powstaniach, czym jest strata; to od nich, zanim jeszcze miał nas zauroczyć obraz harcerzy rzucających zapalone butelki, czerpaliśmy obrazy męstwa, rozpaczliwej walki Małych Bizonów z przeciwnościami losu, z białymi, z Komanczami i z niedźwiedziami grizzly. Lecz wiedzieliśmy, że wszystko i tak na nic, że plemiona znikały, odjeżdżały w cień, trzebione, wytruwane chorobami i wódką, pozbawiane...

13691

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]