Obraz katolika

„TP” 38/2016
Czyta się kilka minut

Dzięki „TP” z agnostyka stałem się chrześcijaninem, który stara się szukać Boga i Prawdy. Wcześniej żyłem w przekonaniu, że Kościół katolicki to ludzie żyjący w strachu, poczuciu stałego zagrożenia, często pełni złości i frustracji, próbujący udawać szczęśliwych i trzymający się prostych, trochę dziecięcych algorytmów postępowania. Taki obraz jest oczywiście nieprawdziwy, ale dopiero kontakt z „TP” pokazał mi, że można być katolikiem i nie bać się obserwować uczciwie świata razem z jego paradoksami. Jestem za to bardzo wdzięczny. Teraz nie identyfikuję się z „Tygodnikiem” tak bardzo jak kiedyś, znalazłem własną drogę, ale to doświadczenie pozostanie dla mnie ważne, bo zmieniło kierunek w moim życiu. Mam nadzieję, że zwracając uwagę na akcję „Przekażmy sobie znak pokoju”, również uda Wam się kogoś „pozyskać” dla Boga. Choćby to miała być jedna osoba, będzie to sukces.

(komentarz ze strony tygodnikpowszechny.pl)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 40/2016