O bezmyślności

W najważniejszej modlitwie chrześcijan mówimy: “I nie wódź nas na pokuszenie...", choć wiadomo, że Jezus uczył Apostołów: “I nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie". W imię czego trwamy z uporem przy tym nieszczęsnym lapsusie? Przecież dla Papieża wprowadzenie korekty to nie problem. Czemu, mimo posoborowej odnowy, panuje taki bezwład? Równie uporczywie trzymamy się niezręcznego nazywania Papieża Ojcem Świętym. W efekcie, w modlitwie eucharystycznej zwrot “Ojcze Święty" może kojarzyć się właśnie z nim. Niewykluczone, że kiedyś Jan Paweł II będzie kanonizowany i nasi potomkowie będą się do niego modlić, ale to przecież nie to samo.
Czyta się kilka minut

MARIA USZOKOWA (Katowice)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 33/2004