Reklama

Niemiły w przymilnym świecie

Niemiły w przymilnym świecie

23.04.2017
Czyta się kilka minut
Wyspiański czuł się odpowiedzialny za zbiorowość. Atakował ją brutalnie, ale nie izolował się od niej. Chciał na nią wpływać, bo był jej częścią. To pilne lekcje na dziś.
„Wyzwolenie” Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Krzysztofa Garbaczewskiego, Teatr Studio w Warszawie, marzec 2017 r. Fot. Krzysztof Bieliński / TEATR STUDIO
P

Podobno do polskiego teatru wraca Stanisław Wyspiański. „Podobno” to może nawet zbyt ostrożne słowo, bo powrót Wyspiańskiego i jego patronat nad bieżącym sezonem ogłosiła już na łamach „Polityki” Aneta Kyzioł, wskazując nie tylko na głośną i osławioną „Klątwę” Olivera Frljicia w Teatrze Powszechnym, ale także na „Klątwy” przepisane przez Artura Pałygę, a wystawione w Teatrze Osterwy w Lublinie przez Marcina Libera, oraz na trzy inscenizacje „Wyzwolenia”: w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie (reżyseria Radosław Rychcik), Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie (reżyseria Krzysztof Jasiński) i w Teatrze Studio w Warszawie (reżyseria Krzysztof Garbaczewski). A jeśli dodać do tego jeszcze oczekiwaną w napięciu premierę „Wesela” w Narodowym Starym Teatrze (reżyseria Jan Klata), to można mieć poczucie, że Wyspiański rzeczywiście wraca.

W Krakowie władze miasta przygotowują...

11111

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]