Nie mówię żegnaj...

Trwający prawie pięć miesięcy konkurs na skład zarządu TVP mamy za sobą. Nie zakończyło się jednak odzyskiwanie telewizji publicznej przez publiczność. A może ono w ogóle się nie zaczęło?.
Czyta się kilka minut

Trzeba było nieomal użyć siły, by odsunąć od władzy “Prezesa-Słońce Roberta I", dającego do zrozumienia, że “TVP to ja". Zamiast zarządu SLD-PSL, mamy zarząd prawicowo-lewicowy z przewagą lewicy 3:2. Nowy prezes, Jan Dworak, w momencie wyboru należał do Platformy Obywatelskiej. Dwóch z trzech członków zarządu telewizji kojarzonych z lewicą było bliskimi współpracownikami Roberta Kwiatkowskiego. Jeden z nich, Stanisław Wójcik (członek “Ordynackiej"), będzie kontrolował finanse, które w związku z podejrzeniami o nieprawidłowości przy finansowaniu produkcji filmowej kontroluje właśnie prokuratura. Drugi, Ryszard Pacławski, będzie odpowiadał za program. Dotychczas był szefem TVP 3, w której część dziennikarzy zachowuje się jakby brała udział w konkursie na najmniej dokuczliwe pytanie zadane przedstawicielom rządzącej partii. Trzeci przedstawiciel lewicy, Marek Hołyński, ma odpowiadać za nowe technologie, ale na razie nie bardzo odpowiada za własną tożsamość. Pytany o przynależność do Stowarzyszenia “Ordynacka" odparł, że nie wie czy należy, czy nie.

W przeddzień wyboru zarządu TVP, dwoje członków rady nadzorczej (należących do “Ordynackiej") spotkało się z dwójką lewicowych członków KRRiT, Danutą Waniek i Włodzimierzem Czarzastym (“Ordynacka"). Po wyborze przewodnicząca powiedziała: “Takiego składu życzyłam sobie od początku". Nie sposób nie przypomnieć słów odchodzącego “Prezesa-Słońce": “Nie mówię żegnaj, tylko do widzenia".

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 09/2004