Reklama

Ładowanie...

Nie jesteśmy krzyżowcami

15.08.2004
Czyta się kilka minut
W niedzielę, 1 sierpnia, pod kościołami chrześcijańskimi w Bagdadzie i Mosulu niemal równocześnie eksplodowały bomby. Zginęło dziesięć osób, kilkadziesiąt odniosło rany. W Iraku mieszka ok. 700 tysięcy chrześcijan, z czego ponad połowę stanowią katolicy chaldejscy. Swoich wyznawców ma tu także Kościół prawosławny oraz asyryjski, związany unią z Rzymem.
K

KATARZYNA WIŚNIEWSKA: - Władze i najwyższe duchowe autorytety Iraku potępiły ubiegłotygodniowe zamachy. Czy nie dowodzą one jednak, że pokojowe współistnienie chrześcijan i muzułmanów jest w tym kraju niemożliwe?

O. PHILIPPE KHOSHABA OP: - Zdecydowanie nie. Chrześcijanie są obecni w Iraku od prawie dwóch tysięcy lat, a więc dłużej niż Arabowie, którzy przybyli tu w VII wieku. Nie sądzę, żeby tylko na skutek tych ataków można było twierdzić, że nie ma między nami pokoju.

- Media podają, że to pierwszy raz, kiedy chrześcijanie stali się celem ataków islamskich fundamentalistów...

- Niestety, to nieprawda. Na nasz dominikański kościół w Mosulu granaty spadały już kilkakrotnie, były też pogróżki wobec chrześcijańskich biskupów. Wszystko to wina grup terrorystycznych, którym zależy na tym, by...

6404

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]