Pogrążony w największym od dekad kryzysie Liban oraz Sudan Południowy, w którym niedawno zakończyła się wojna domowa, mają być celami kolejnych pielgrzymek 84-letniego papieża Franciszka. Podczas lotu powrotnego z Iraku przyznał on też dziennikarzom, że ma świadomość, iż nie wszyscy w Kościele popierają jego dialog z islamem. „Jest nieco krytyki: że papież nie jest odważny, lecz lekkomyślny. Że postępuje wbrew doktrynie katolickiej. Że jest o krok od herezji” – wyliczył. Dodał jednak, że aby promować harmonię i porozumienie, „trzeba zaryzykować”, a obowiązek dialogu z innymi religiami to dla niego prosty wniosek z lektury Ewangelii.
A co, jeśli niektóre religie, sekty lub grupy wiernych pozostają oddalone od takiej wizji? „Regułą Jezusa jest miłość i dobroczynność – mówi Franciszek. – Jednak ile stuleci zajęło nam wprowadzenie jej w życie?”. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















