Reklama

Ładowanie...

Nic, czyli nic

05.11.2018
Czyta się kilka minut
Z ogromną uwagą śledziliśmy przedwyborcze procesy sądowe w sprawie sławnego „nic albo prawie nic” wypowiedzianego przez obecnego premiera RP.
N

Na początek – to naprawdę drobnostka, ale warto ją odnotować – jedynym rządowym komentarzem do wyroku o publiczne kłamstwo, który przebił się do naszej świadomości, było słowo „amok”. „Amok antyrządowy” – tak raczył określić werdykt skazujący jego pracodawcę szef KPRM Michał Dworczyk. Z wykształcenia harcerz. W prawie harcerskim znaleźliśmy punkt, który z jednej strony jakoś objaśnia ów komentarz: „Harcerz jest karny i posłuszny rodzicom i wszystkim swoim przełożonym”. I tu harcerza rozumiemy. Z drugiej strony, w owym zestawie cnót znajdujemy jednak punkt taki: „Harcerz jest czysty w myśli, mowie i uczynkach, nie pali tytoniu i nie pije napojów alkoholowych”. Co może znaczyć, że ów nie tylko nie powinien ćmić i chlać, ale i tłumaczyć kłamstwa kłamstwem. Z trzeciej strony, jako że jest to punkt ostatni regulaminu harcerskiego, oznaczać może, że jest to właśnie ostatnia pod względem...

3769

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]