Reklama

Nasz Pasaż

12.05.2014
Czyta się kilka minut
W

WIARA. Miasto rozpoczęło „kampanię informacyjną” przed referendum w sprawie olimpiady. Na billboardach pojawiły się następujące informacje: „Bo igrzyska to 35 tys. miejsc pracy”, „Bo zostanie dla nas 2,5 tysiąca mieszkań komunalnych”, „Bo zyskamy znacznie więcej, niż wydamy”, „Bo igrzyska to metoda na korki”, „Bo igrzyska to metoda na smog”, „Bo pokryjemy tylko 4,5 % kosztów”. Dobrą nowinę przekazują uśmiechnięci, atrakcyjni i zadbani ludzie. Natychmiast pojawiły się podejrzenia, że nie pochodzą z Krakowa. Pochodzą z nowojorskiej bazy zdjęć.

NADZIEJA. W odpowiedzi inicjatywa Kraków Przeciw Igrzyskom przygotowała spoty, które można oglądać w tramwajach i na Teatrze Bagatela.
Oszczędną animację ilustruje tekst: „Chcesz igrzysk w Krakowie? Ty decydujesz. Chodźże na referendum! Niezameldowani też mogą głosować! 25 maja głosujemy w sprawie...

1534

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]