Reklama

Nasz mistrz

Nasz mistrz

31.07.2005
Czyta się kilka minut
Chciałbym zgłosić parę uwag dotyczących ciekawego wywiadu z prof. Jerzym Janikiem “Narty Ojca Świętego" (“TP" nr 29/05). Należałem do grupy fizyków chodzących na wycieczki narciarskie z ks. Karolem Wojtyłą i byłem uczestnikiem zorganizowanego przez prof. Janika seminarium w Castel Gandolfo w sierpniu 1980 r. Jestem naocznym świadkiem tego, jak Papież przy obiedzie (nie zaś kolacji) zobaczył na ekranie telewizora swój portret zawieszony na bramie strajkującej Stoczni Gdańskiej. Nie przypominam sobie, aby wtedy powiedział “Jezus, Maria". Przeciwnie, zastanowiło mnie i utkwiło w pamięci jego milczenie.
D

Do ks. Wojtyły zwracaliśmy się mówiąc “wujku". Termin ten, powstały początkowo z obawy przed UB, wnet zaczął dobrze odzwierciedlać nasz stosunek do niego. Ks. Wojtyła był bowiem dla nas nie tylko uczonym rozmówcą, ale także przyjacielem, doradcą i mistrzem duchowym.

JACEK HENNEL (Kraków)

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]