Nanga Parbat: nadzieja zamarza ostatnia

Szanse, że poszukiwani żyją, są znikome, ale to oficjalnie wciąż misja ratunkowa. W poniedziałek 4 marca, korzystając z chwilowej poprawy pogody, śmigłowiec wysadził na wysokości obozu pierwszego w ścianie Diamir ekipę poszukiwawczą, która ruszy w górę śladem wspinaczy zaginionych przed tygodniem na zboczach Nanga Parbat (8125 m n.p.m.).
Czyta się kilka minut
Sekretarz Pakistańskiego Klubu Alpejskiego pokazuje zdjęcia zaginionych Toma Ballarda i Daniele Nardiego, Islamabad, 4 marca 2019 r. / Fot. B. K. Banghash / AP Photo / East News /
Sekretarz Pakistańskiego Klubu Alpejskiego pokazuje zdjęcia zaginionych Toma Ballarda i Daniele Nardiego, Islamabad, 4 marca 2019 r. / Fot. B. K. Banghash / AP Photo / East News /

Włoch Daniele Nardi i Brytyjczyk Tom Ballard, znane nazwiska świata alpinizmu, ostatni znak życia dali w niedzielę, 24 lutego. Podczas próby wytyczenia na ten ośmiotysięcznik nowej drogi ścianą Diamir, na wysokości ok. 6300 m n.p.m. powiadomili przez radio bazę o tym, że silny wiatr i mgła uniemożliwiają dalszą wspinaczkę. Himalaiści mieli zejść do założonego 300 metrów niżej biwaku, ale nie wiadomo, czy się im to udało, bo nie nawiązano już z nimi kontaktu. Załamanie pogody uniemożliwiły obserwacje. Dopiero cztery dni później udało się przeprowadzić z powietrza rekonesans, podczas którego dostrzeżono tylko zakopany w śniegu namiot, który może być (nie ma na to pewności) biwakiem zespołu Nardi-Ballard. 

Ratownicy, Alex Txikon, Felix Criado, dr Josep Sánchis oraz Rahmat Ullah Baig, spróbują dotrzeć do namiotu, plany mogą im jednak pokrzyżować warunki atmosferyczne. W rejonie Nanga Parbat wciąż wieje silny wiatr, temperatura na wysokości 6000 m n.p.m. oscyluje na poziomie minus 25 stopni Celsjusza, a świeży śnieg utrudnia torowanie drogi. Domniemaną trasą wspinaczki Nardiego i Ballarda kilka dni temu zeszła zresztą potężna lawina, która zapewne zatarła ostatnie ślady zaginionej dwójki.

Czytaj także: Duch Nanga Parbat - Marek Rabij o historii wypraw na szczyt, zdobyty przed rokiem przez Tomasza Mackiewicza i Elisabeth Revol

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”