Moja egzystencja Jezusa

Moja egzystencja Jezusa

25.03.2008
Czyta się kilka minut
Chrześcijaństwo stawia przed nami Jezusa jako wyjątek, sugerując, że doświadczenie, które było jego udziałem, jest przed nami zamknięte. Na to Węcławski przystać nie może.
Znikająca opowieść
W

Wykłady założyciela Pracowni Pytań Granicznych spotkały się na łamach "TP" z ostrą krytyką, której wspólnym mianownikiem jest zarzut odrzucenia pytań o "obiektywne" istnienie Boga i "obiektywnie" Boską naturę Jezusa. Świadczy to jednak o niezrozumieniu metody badawczej, która kieruje owe pytania na płaszczyznę zmagania się człowieka z tajemnicą własnej egzystencji. Rzecz jest o tyle zaskakująca, że Węcławski stosuje podstawowe zasady klasycznej już metody nauk humanistycznych: myślenia hermeneutycznego, a zwłaszcza tej jego wersji, którą stworzył Martin Heidegger.

Próba rozumienia

Spróbujmy przybliżyć proponowany przez Węcławskiego sposób podejścia do kwestii Jezusa i Boga, eksponując jego charakter hermeneutyczny. Istotne jest to, że budzący tyle kontrowersji projekt ma charakter próby rozumienia, a nie tylko zdobycia...

11222

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]