Młodzi są też księża

Co młodzi chcą usłyszeć od Franciszka? Poprosiliśmy młodych katolickich publicystów z różniących się ideowo środowisk o przygotowanie konspektów wystąpień papieża. Odpowiada Anna Goc z „Tygodnika Powszechnego”
Czyta się kilka minut
 / Fot. Grażyna Makara
/ Fot. Grażyna Makara

Spotkałam niedawno znajomego, rówieśnika, dziś kapłana z kilkuletnim stażem. Powspominaliśmy, prześlizgnęliśmy się po tym, co u nas nowego w ostatnich latach.

Po chwili zadał kilka – mniej i bardziej intymnych – pytań. To, które mogę przytoczyć, dotyczyło pracy i tego, z kim pracuję. Przyznał, że „Tygodnika” nie czyta, ale ocenił negatywnie, nie podając uzasadnienia, jedną z ważniejszych jego postaci.

Zapadła cisza.

Długo zastanawiałam się, czy mój znajomy i ja jesteśmy tym samym Kościołem.

Skąd ta pewność, łatwość w ocenie – dobry/zły?

Jako reporterka spotkałam wielu ludzi, którzy po rozmowie z księdzem czuli się wykluczeni z Kościoła. Choć, na dobrą sprawę, trudno wyobrazić sobie coś bardziej sprzecznego.

Pamiętam rekolekcje, na których jeden z uczestników w imieniu swojego znajomego, osoby homoseksualnej, zadał publicznie pytanie, czy Bóg kocha takie osoby jak on, bo z tego, co mówią księża, wynika, że chyba nie.

Pamiętam spotkanie z rodzicami dziecka poczętego dzięki metodzie in vitro i łzy matki, która opowiadała, jak modliła się w ciąży. – Dlaczego dziś księża nazywają nas mordercami? – pytała.

Pamiętam wyraz twarzy mężczyzny, który – jak się okazało po latach – był pedofilem. I jego żonę, która związała się z kimś innym, a komunia św. – dotąd tak ważna – stała się dla niej niedostępna.

Wiem, że na stu księży jeden może sądzić, że wie lepiej i więcej, niż my sami możemy rozsądzić w sumieniu. Ale ten jeden czasem trafia tam, gdzie jest jedynym dla wielu.

Chciałabym usłyszeć, jak Franciszek zachęca księży do tego, by wychodzili z założenia, że wiedzą mniej od swoich wiernych. I byli ich ciekawi. By zwrócił się zwłaszcza do młodych księży, bo w nich, poniekąd, nadzieja dla Kościoła. ©℗

ANNA GOC (ur. 1987) jest dziennikarką „Tygodnika Powszechnego”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 31/2016