Miłosne samogłoski

JOANNA BRAUN, scenografka: Nie miałam pojęcia, jak się piecze, smaży, gotuje, ale próbowałam. I patrzyłam, jak Olo grzecznie przełykał. Ale od czasu do czasu widziałam, że mu smakuje. W tym sensie...

Reklama

Ładowanie...

Miłosne samogłoski

03.05.2021
Czyta się kilka minut
JOANNA BRAUN, scenografka: Nie miałam pojęcia, jak się piecze, smaży, gotuje, ale próbowałam. I patrzyłam, jak Olo grzecznie przełykał. Ale od czasu do czasu widziałam, że mu smakuje. W tym sensie czułam erotykę.
Joanna Braun w swoim mieszkaniu. Kraków, kwiecień 2021 r. / FOT. GRAŻYNA MAKARA
K

 

KATARZYNA KUBISIOWSKA: Policzyłaś te zwierzątka?

JOANNA BRAUN: No co ty! Nieskończoność?

Jak je robił?

Kompulsywnie. Myślał swoje, to jest pewne, a ręce z dłutkiem mu same chodziły. Siadał przy biurku od strony okna, bo palił. I strugał.

Pierwsze zwierzątka od Ola Siemaszki?

Dostałam w naszym długim narzeczeństwie. Kiedyś przyszedł po świętach, które jeszcze spędziliśmy osobno, i przyniósł tego drewnianego ptaka na długich czerwonych nóżkach. Olo potem zrobił mu nowe nogi, bo stare ułamały się i zaginęły. Ale w końcu znalazłam te stare łapki, teraz ma dwie pary.

Figurki są, Ola nie ma.

Po jego śmierci miałam trudne pięć lat. A teraz nastąpił rok szósty, w którym znalazłam sobie miejsce, bez Ola.

A te pięć lat?

Szukałam kontaktu. Spadło piórko – to Olo posłał, myślałam. W ostrej żałobie...

19313

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]