Reklama

Mam synodalność i nie zawaham się jej użyć

Mam synodalność i nie zawaham się jej użyć

24.12.2018
Czyta się kilka minut
Gdyby w Kościele wybierano słowo roku, ranking otwierałaby „synodalność”. Termin nie nowy, ale w 2018 r. zrobił karierę. „Synodalność jest drogą dla Kościoła w trzecim tysiącleciu” – mówił Franciszek już w rok po swym wyborze.
W

Wtedy jego słowa uznano za ukłon w stronę synodów biskupich (na jubileusz 50 lat istnienia). Cztery zwołane za tego pontyfikatu i zapowiedź piątego zdawały się potwierdzać tę opinię.

Rok 2018 sporo zmienił. W marcu Kongregacja Nauki Wiary przyjęła obszerny dokument o nowym, zgodnym z zamysłem Franciszka znaczeniu synodalności. To coś innego niż kolegialność, coś więcej niż dzielenie się władzą z biskupami. Za misję i losy Kościoła odpowiedzialni mają być wszyscy ochrzczeni: duchowni i świeccy, mężczyźni i kobiety. Tak, jak chciał Sobór Watykański II.

Rewolucyjny potencjał słowa pierwsi zrozumieli biskupi. Na październikowym synodzie rozdział o synodalności – wprowadzony do dokumentu końcowego w ostatniej chwili i tylnymi drzwiami – spotkał się z największym sprzeciwem (zaraz po homoseksualizmie).

Bo Franciszkowa synodalność to otwarcie się na innych. Rozmowa i wysłuchanie zdań odmiennych. Uznanie realnej, nie teoretycznej roli świeckich w Kościele: na każdym poziomie (od Watykanu po najmniejszą parafię) i w każdej sprawie (ekonomicznej i duszpasterskiej). To broń w walce z klerykalizmem – głównym źródłem wszystkich kościelnych problemów. ©℗

Autor artykułu

Dziennikarz i fotoedytor „Tygodnika Powszechnego”. Absolwent teatrologii UJ, studiował też historię i kulturę Włoch w ramach stypendium przyznanego przez konsorcjum ICoN zrzeszające kilka...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]