Ludzie jak wróble

Zbędna żywność ląduje w śmietnikach, tylko chleb w jakimś geście poszanowania jest czasem zawieszany na kuble lub zostawiany na ziemi. Bezdomni wygrzebują spomiędzy śmieci to coś, co nie tylko nie ma ważnej daty przydatności; w osłupieniu widuję ludzi, którzy prawie nieistniejące resztki oddzielają od innych odpadków i jedzą je bezpośrednio z kubła. Widocznie kuchnie wydające bezpłatne posiłki nie wystarczają.
Czyta się kilka minut

Ptaki mają lepiej. Dla nich ustawiono karmniki, choć człowiek więcej wart od wróbla. Ludzie, jak ptaki, potrzebują jedzenia i jak ptaki szybko z głodu zamarzają. A tak łatwo można by ofiarować żywność bezdomnym, zawieszając na północnej ścianie śmietników skrzynki, do których wkładano by to, co innym zbywa. Może sąsiadujące sklepy oddawałaby w ten sposób żywność, której nie mogą już sprzedać, bez obawy płacenia podatku od darowizny. Mam nadzieję, że zainteresują się realizacją tego pomysłu ci wszyscy, których właśnie wybraliśmy do samorządów. Proszę - nie zwlekajcie.

ELŻBIETA BEZEG (Kraków)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 48/2006