/ KARIM BOUCHETATA / BAV MEDIA / EAST NEWS
A ściślej na płaskowyżu Ain Sefra w północnej-zachodniej Algierii, u stóp gór Atlas – to kolejny dowód szybko zachodzących zmian klimatycznych. Tym razem nie chodzi jednak o temperaturę: w tej części Algierii, na wysokości ok. 1000 m. n.p.m., dość często spada nocami poniżej zera. Lód, który skuł wydmy, świadczy o tym, że skrajnie suchy klimat Sahary zmienia się ponownie na wilgotny. ©(P)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















