Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Linie kierunkowe

Linie kierunkowe

30.11.2014
Czyta się kilka minut
Po kilku latach działania imprezy nie należy już czytać przez pryzmat deklaracji organizatorów, lecz własnych jej osiągnięć. Festiwal Actus Humanus istnieje czwarty rok – to może jeszcze niewiele, ale pozwoliło już zebrać spore doświadczenie.
A

A osiągnąć jeszcze więcej. Do Gdańska regularnie przyjeżdżają najwybitniejsze zespoły wykonujące muzykę dawną – powtarzane po raz kolejny takie zdanie, choć w pełni prawdziwe, traci jednak właściwą wagę, a i same goszczone nad Motławą gwiazdy stają się swojskie... I dobrze, tak być powinno, ale oznacza to, że impreza, by przyciągać publiczność, musi wciąż się zmieniać, wciąż rozwijać. Nie wystarczy mieć znakomitości, trzeba mieć idee.
Oczywiście festiwal ma jedną, główną: opowiada o Bożym Narodzeniu, zarówno z perspektywy oczekiwania (odbywa się przecież w Adwencie), jak i radości samych świąt, a nawet feeri karnawału. Nie brak więc ani koncertów kontemplacyjnych, ani radosnych i spektakularnych. To co roku najciekawszy przegląd muzyki komponowanej w dawnych stuleciach z okazji świąt nadejścia Pana. Nie zapomina się tu również, że Gdańsk jest miastem pochodzenia Johanna Gottlieba Goldberga – ponoć genialnego klawesynisty, którego nazwisko na zawsze związało się z nazwiskiem Bacha, poprzez słynne Wariacje Goldbergowskie. Po trzech latach i różnych prezentacjach wielkiego cyklu w tym roku wprawdzie go nie będzie, ale nie zabraknie przecież klawiszowej muzyki Bacha, którą znów zagra kolejny z najsłynniejszych klawesynistów, Rinaldo Alessandrini.
Można jednak znaleźć i inne klucze do festiwalu. Mieliśmy już wyraźne skupienie na słoneczności muzyki neapolitańskiej, w tym roku panować będzie królowa baroku – Wenecja. Wenecja to muzyka karnawału, ale też opery i dramatu, efektownej wirtuozerii; w pełni dedykowane jej będą dwa koncerty, Sonatoria de la Gioiosa Marca i Maksa Emanuela Cencica, najjaśniejszej gwiazdy wśród kontratenorów, o sławie kojarzącej się z legendarną sławą kastratów. Oblicze Wenecji widać też jednak w koncercie inauguracyjnym, w dużej mierze wypełnionym muzyką Monteverdiego (L’Arpeggiata). Kryje się ono nawet w hiszpańskiej muzyce z Cancionero de Upsala, wykonywanej przez francuskich mistrzów Le Poème Harmonique: zbiór utworów, wśród których słynie garść kolęd, choć przechowywany w szwedzkiej bibliotece, wydrukowany został – a jakże – w Wenecji. Nic dziwnego: w XVII-wiecznej stolicy muzyki drukowała cała Europa, od Hiszpanów po Polaków.
Gdy więc Wenecja, bez której nie byłoby muzyki baroku (w każdym razie w takim kształcie, w jakim ją znamy), spotyka się z Gdańskiem, staramy się dociec, na czym polega fenomen sztuki dźwięków powstającej w mieście na Lagunie. Dlaczego staje ono przed oczami po dwóch taktach jej brzmienia, usłyszanych gdziekolwiek? Można też zadać pytanie, czy błyski światła, o których opowiada w rozmowie Giorgio Fava, są tak całkiem obce gdańszczanom, również przeglądającym się w wodzie?
Festiwal dotknął jeszcze inny zaszczyt: po 40 latach świat żegna się z wielkim – w skali artystycznej – zespołem The Hilliard Ensemble. Koncert w Gdańsku, jeden z ostatnich, należy potraktować jako szczególne wyróżnienie.
Od 9 do 14 grudnia czeka więc na nas Adwent, Boże Narodzenie i karnawał w jednym, hołdy dla Hilliardów, Bach i Wenecja. Wszystko w Gdańsku, na Actus Humanus.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Ur. 1973. Jest krytykiem i publicystą muzycznym, historykiem kultury, współpracownikiem „Tygodnika Powszechnego” oraz Polskiego Radia Chopin, członkiem jury International Classical Music...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]