Reklama

Książki w pigułce

Książki w pigułce

10.12.2018
Czyta się kilka minut
P

Polska grubą kreską

Próba odpowiedzi na pytanie „czym jest Polska?” to najważniejszy w Polsce spór narodowy. Choć pretendentów do roli mistrza jest wielu, Robert Lewandowski może być tylko jeden i na imię ma Bolesław Chromry. Jego czwarta już książka przy pomocy dobrze już wszystkim znanej grubej i nierównej kreski nakreśla nasz wspólny, tak bardzo potrzebny fundament narodowy.

Leksykon rysownika/poety informuje nas między innymi o tym, kogo z rodaków warto znać (np. Ziemowita Szczerka, Gabriela Fleszara czy Ewę Minge), jakie są najważniejsze narodowe przysłowia („Przeprowadzam się do Berlina”, „No jedz, kurczak to nie mięso”), a także praktyczne porady – kim nie być w Polsce (na przykład „tobą” albo „pacjentem SOR-u”). Chromry po raz kolejny dzieli się swoimi notatkami z wyprawy w głąb naszej zbiorowej nieświadomości, udowadniając, że nie tyle widzi więcej niż my, ile po prostu robi to lepiej.

©(P) MICHAŁ SOWIŃSKI

Bolesław Chromry, ELEMENTARZ POLSKI DLA POLAKA I POLKI Z POLSKI, Korporacja Ha!art, Kraków 2018

Opowieści z pogranicza

Pogranicza to miejsca niezwykłe, które od zawsze przyciągały ludzi nieco inaczej patrzących na świat – jakby linie arbitralnie wyznaczone na mapie kusiły jakąś metafizyczną zagadką. Nic dziwnego, w miejscach, gdzie coś się kończy, a coś innego zaczyna, rzeczywistość jest pociągająco rozrzedzona i niedoformowana, co w oczywisty sposób sprzyja tworzeniu opowieści. To właśnie takie miejsce – na pograniczu Bułgarii, Grecji i Turcji, skusiło bułgarską poetkę i pisarkę, która od lat mieszka w Szkocji. Jej „Granica” to galeria niezwykłych postaci i historii zebranych podczas wędrówek po tym niewiarygodnym skrawku Europy, który od tysiącleci pełni funkcję granicy – zmieniają się tylko rozdzielane przez nią imperia. Z jednej strony oniryczne przenikanie się Europy i Azji, z drugiej krwawa polityka. W takich miejscach wystarczy uważnie wytężyć wzrok i słuch, a historie posypią się zewsząd. Czasem trudno je unieść.

©(P) MICHAŁ SOWIŃSKI

Kapka Kassabova, GRANICA. NA KRAWĘDZI EUROPY, przeł. Maciej Kositorny, Czarne, Wołowiec 2019

Ten sam modernizm

Polski przekład książki Djuny Barnes z 1936 r. trzeba określić mianem literackiego wydarzenia. Nie po to jednak, by dowodzić zapóźnienia polskiego rynku wydawniczego, który tak długo pomijał uznaną pisarkę. W przypadku Barnes trudno bowiem mówić o uniwersalnym uznaniu. „Ostępy nocy” nadawały się świetnie, gdy trzeba było przywołać tradycję literatury lesbijskiej, ale konsekwencje klasyfikującej etykiety lokowały ją na marginesie modernistycznego pisarstwa.

A jednak świat Barnes to sam środek modernizmu: uwrażliwienie na język, komplikacje doświadczeń i form komunikacji. Nienormatywna seksualność nie jest tu dodatkiem, ale tematem centralnym. Związki między kobietami nie są marginesami literatury ani „innym modernizmem”. Ostatecznie przecież pod hasłem „modernizm” mieszczą się nie tylko męskie refleksje o tożsamości, języku i niemożliwym, heteroseksualnym pożądaniu.

© KATARZYNA TRZECIAK

Djuna Barnes, OSTĘPY NOCY, przeł. Marcin Szuster, Ossolineum, Wrocław 2018

Zepsute życia

Debiutancki zbiór opowiadań Mirandy July, autorki „Pierwszego bandziora”, scenarzystki i reżyserki, to galeria postaci, które poprzez dziwne, niekiedy zupełnie osobliwe działania próbują przezwyciężać samotność. Polscy czytelnicy i czytelniczki odnajdą tu zachowania bliskie bohaterce „Pierwszego bandziora” – Cheryl Glickman, wikłającej się w różne układy i relacje, by choć przez chwilę zbliżyć się do własnych fantazji.

W „Pasujesz tu najlepiej” mamy na przykład wspomnienia instruktorki pływania, która zamiast w basenie, uczyła ruchów w miskach z wodą (w swoim mieszkaniu). Całe swoje życie podporządkowała tym spotkaniom, co po latach tylko pogłębia smutek. July nie egzotyzuje dziwności swoich postaci – to nieodłączna właściwość życia, które potrzebuje fantazji. Choć ta ostatnia zdaje się ostatecznie potwierdzać swoją wyłącznie doraźną funkcję. Bo życie „zwyczajnie takie jest – zepsute – i to szaleństwo liczyć na coś innego”.

© KATARZYNA TRZECIAK

Miranda July, PASUJESZ TU NAJLEPIEJ, przeł. Łukasz Buchalski, Pauza, Warszawa 2018

Mapy i terytoria

Edward Brooke-Hitching, autor fenomenalnego „Atlasu lądów niebyłych”, w którym opowiadał o najbardziej znaczących i spektakularnych pomyłkach kartograficznych, powraca z kolejną opowieścią o ludzkiej potrzebie porządkowania świata. Tym razem przy pomocy rzadkich (niektóre z nich są publikowane po raz pierwszy) i przepięknych map snuje przed naszymi oczami historię największych wypraw i odkryć geograficznych, poczynając od starożytności, na XX-wiecznym wyścigu na bieguny kończąc. Obok największych – jak Kolumb czy Magellan – pojawiają się także postaci słabiej znane, ale nie mniej ważne dla kształtowania naszego wyobrażenia o świecie. Bo historia kartografii to przede wszystkim historia zmieniającej się fantazji o nas samych. A same mapy, jak zauważa autor, nie zawsze są tym, czym się wydają. Warto sięgnąć po książkę choćby dlatego, żeby delektować się ich pięknem.

©(P) MICHAŁ SOWIŃSKI

Edward Brooke-Hitching, ZŁOTY ATLAS. NAJWIĘKSZE WYPRAWY, ODKRYCIA
I POSZUKIWANIA NA MAPACH, przeł. Janusz Szczepański, Rebis, Poznań 2018

Studium obcości

Maryam Madjidi, urodzona w Teheranie francuska pisarka, w swojej debiutanckiej powieści (w 2017 r. otrzymała za nią Goncourtów w kategorii „Pierwsza powieść”) postanowiła opowiedzieć o swoim życiu, które jeszcze w dzieciństwie rozpadło się na dwie niedające się skleić części. Jej rodzice, świetnie wykształceni, marksizujący przedstawiciele teherańskiej klasy średniej, jeszcze przez kilka lat po dojściu do władzy Chomejniego nie mogą się pogodzić z upadkiem ich wygodnego, świeckiego świata. Jednak z każdym miesiącem walki w podziemiu sprawa staje się coraz bardziej beznadziejna. Trzeba uciekać. Wybór pada na Paryż. Tylko że stolica Francji przełomu lat 80. i 90. to miejsce nieprzyjazne dla dziewczynki nieznającej języka, z racji pochodzenia traktowanej na każdym kroku protekcjonalnie lub z pogardą. „Lalka i Marks” to przejmujące studium wyobcowania i poszukiwania języka do stworzenia własnej opowieści.

©(P) MICHAŁ SOWIŃSKI

Maryam Madjidi, LALKA I MARKS, przeł. Magdalena Pluta, PIW, Warszawa 2018

Garbata ziemia

Debiut brytyjskiego pisarza i podróżnika Roberta Macfarlane’a to książka o fascynacji górami – samego autora, ale także tysięcy innych, którzy ryzykowali dla nich zdrowie i życie. Miłośnicy wspinaczki odnajdą tu fascynujące ciekawostki dotyczące geologii, historii najsłynniejszych wypraw czy znanych i zapomnianych zdobywców, przeplatane opowieścią o przygodach samego autora.

Macfarlane skupia się na wyjątkowym momencie w historii wędrówek górskich. Jak to się stało, że jeszcze nie tak dawno temu wspinaczka uznawana była za przejaw szaleństwa, podczas gdy dziś jest to jedna z popularniejszych form turystyki? Co o nas mówi ta zmiana stosunku do przyrody i krajobrazu? Dlaczego góry to nie tylko skały, ale także nasze fantazje? Autor poszukuje odpowiedzi ze swadą i erudycją, dlatego nawet ci, którzy nadal podzielają przekonanie, że góry lepiej oglądać z dolin, dadzą się uwieść jego opowieści.

© ALEKSANDRA WOJTASZEK

Robert Macfarlane, GÓRY. STAN UMYSŁU, przeł. Jacek Konieczny, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2018

Słowo i ciało

Laureatka ważnych nagród poetyckich, Gdyni i Silesiusa, autorka poematu scenicznego „Elementarz”, który w Teatrze Narodowym w Warszawie wyreżyserował Piotr Cieplak, debiutuje jako prozaiczka. „Zdrój” to niewielka, zwarta opowieść, której narratorka Kama po przejściu poważnej operacji natury onkologicznej trafia do sanatorium rehabilitacyjnego. Sanatorium jest oczywiście światem zamkniętym i nieco niesamowitym, rozkodować trzeba najpierw jego język i rządzące nim reguły, oswoić innych pensjonariuszy, odnaleźć siebie w nowej roli; środkiem porozumienia staje się też chore i poddawane rozmaitym zabiegom ciało. Pod głównym nurtem narracji płynie drugi, powracający do przeżyć z dzieciństwa w podobnej, tyle że bardziej opresyjnej instytucji. W gęstej i dobrze przylegającej do wykreowanego świata prozie kryją się odniesienia do klasyki gatunku szpitalno-sanatoryjnego.

©(P) TOMASZ FIAŁKOWSKI

Barbara Klicka, ZDRÓJ, Grupa Wydawnicza Foksal, Warszawa 2019

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]