Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Królowa bez ziemi

Królowa bez ziemi

04.02.2013
Czyta się kilka minut
Angela Merkel walczy o przetrwanie. Choć jest najpopularniejszym niemieckim politykiem, wcale nie jest pewne, czy w latach 2013–2017 to ona będzie nadal rządzić krajem.
Pani kanclerz podczas imprezy karnawałowej w Berlinie, 29 stycznia 2013 r. Fot. Odd Andersen / AFP / EAST NEWS
W

Wstępna przygrywka do wielkiego wyścigu – do roku wyborów, który właśnie zaczął się w Niemczech – miała miejsce w Dolnej Saksonii. W tym wielkim kraju związkowym, położonym między Morzem Północnym i górami Harzu, który jest największym rolniczym landem Niemiec i równocześnie ważnym ośrodkiem przemysłowym (swą siedzibę ma tu choćby koncern Volkswagena), w połowie stycznia wybierano nowy landtag, parlament krajowy. Traktowano to jako test nastrojów przed zaplanowanymi na wrzesień wyborami do Bundestagu. Konstelacja polityczna w Hanowerze, stolicy Dolnej Saksonii, była bowiem podobna jak w Berlinie: chadecy i liberałowie tworzyli lokalny rząd, zaś socjaldemokraci i zieloni byli w opozycji. Pytanie brzmiało, czy taki układ się utrzyma i czy słabnąca ostatnio partia liberałów (FDP) w ogóle wejdzie do hanowerskiego landtagu.

Koniec końców, układ rządzący wprawdzie się nie utrzymał,...

12780

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]