Kraj w skrócie

24 – 30 lipca
Czyta się kilka minut

DO PRZEWIDZENIA

Pisał przed rokiem w „TP” Klaus Bachmann, że to się tak skończy: Trybunał Sprawiedliwości UE uznał (odpowiadając na pytanie sądu ekstradycyjnego w Irlandii, rozpatrującego sprawę Polaka, na którym ciążą podejrzenia udziału w handlu narkotykami), że sądy innych krajów mogą wstrzymać wykonanie europejskiego nakazu aresztowania, dopóki nie wyjaśnią, czy oskarżony może liczyć na rzetelny proces w ojczyźnie.

NIE DO PRZEWIDZENIA

Są jednak rzeczy, które nawet najbardziej przewidującym autorom „TP” nie mogły przyjść do głowy. Np. to, że w reklamie przypominającej światu o powstaniu warszawskim wystąpi Mike Tyson. Były bokser, skazany za gwałt i pamiętany z odgryzienia ucha jednemu z rywali, mający tatuaż z Che Guevarą, czyta z promptera frazy o bohaterstwie powstańców w koszulce promującej napój energetyczny i z biało-czerwoną opaską na ramieniu, a w napisach końcowych filmu czytamy, że przedsięwzięcie wspiera LOT.

TROCHĘ DO PRZEWIDZENIA

Już bardziej rozumiemy udział naszego ulubionego wicepremiera w akcji promującej bezpieczną jazdę samochodem. Jeden z brukowców wytknął wprawdzie Piotrowi Glińskiemu, że wiozący go do pracy funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa wielokrotnie łamali przepisy, ale polityk przypomniał, że w Polsce służby państwowe z powodu bezpieczeństwa mają szczególne uprawnienia, „zwłaszcza gdy auto jest śledzone przez donosicieli z niemieckiego tabloidu”.

BARDZO DO PRZEWIDZENIA

Szczególne uprawnienia służb są niestety nieprzydatne, gdy płoną składowiska odpadów (tym razem w Polkowicach). Minister środowiska Henryk Kowalczyk zastrzega, że choć nowelizacje odpowiednich ustaw wejdą w życie w połowie sierpnia (Sejm, jak pamiętamy, miał ostatnio pilniejsze zajęcia), dzięki czemu pożarów powinno być mniej, „trzeba mieć jednak świadomość tego, że nielegalne odpady, które trafiły już do naszego kraju, nie znikną tak po prostu”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 32/2018