Reklama

Kraj płacze, a ich nie ma

17.05.2011
Czyta się kilka minut
Ks. Adam Boniecki: Kiedy czytałem o tym, jak się księża modlili, udając że nie słyszą, co się dzieje na zewnątrz, w pierwszym odruchu pomyślałem: hipokryci. A teraz myślę: co oni mieli robić? Rzucić się na tych z maczetami?Wojciech Tochman: Nie. Nie wiem. Jestem bezradny. Nie odmawiam nikomu prawa do strachu. Chcę, żeby czytelnik skonfrontował się z pytaniami: czy sam kiedyś był w podobnej sytuacji?
K

Książka reportażysty Wojciecha Tochmana "Dzisiaj narysujemy śmierć" to opowieść o ludobójstwie w Rwandzie, zawierająca relacje ocalonych i świadków zbrodni. Po jej ukazaniu się redakcja "TP" otrzymała dwa listy od księży pallotynów z Rwandy - w tym od cytowanego w reportażu ks. Stanisława Filipka - które podważają wiarygodność tez i opisu zachowania katolickich misjonarzy w obliczu ludobójstwa w 1994 r., a zwłaszcza w czasie masowego mordu dokonanego na terenie parafii na Gikondo w Kigali. Listy te stały się impulsem do rozmowy ks. Adama Bonieckiego, w przeszłości wielokrotnie podróżującego do Rwandy, z autorem książki.

Ks. Adam Boniecki: Podczas podróży po Rwandzie zapoznał się Pan z dość szerokim - choć przecież niekompletnym - spektrum zachowań Kościoła. Czy rzeczywiście Kościół nie zdał w tamtej sytuacji egzaminu?

...
17755

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]