Kościół zawsze otwarty

Pierwszy w Rzymie kościół czynny 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu – nie z powodu wieczystej adoracji, ale dla bezdomnych – to pomysł hiszpańskiego księdza i filantropa, Ángela Garcíi Rodrígueza.
Czyta się kilka minut
 / MACIEJ AUGUSTYN
/ MACIEJ AUGUSTYN

Wolontariusze założonej przez niego organizacji Mensajeros de la Paz dzień i noc dyżurują w barokowej świątyni pw. Stygmatów św. Franciszka, niedaleko Piazza Navona.

Jak powiedział „Tygodnikowi” Álvaro Suárez, koordynator projektu, pełniący w piątek, 13 grudnia, nocny dyżur w kościele, bezdomni mogą o każdej porze schronić się przed deszczem, ogrzać, skorzystać z toalety, podładować telefon.

– Akcja ruszyła 9 grudnia – mówi Suárez. – Na razie z pomocy skorzystało dwunastu bezdomnych, którzy nie znaleźli innego miejsca na nocleg. Ale w ciągu dnia przychodzi ich więcej. W krużgankach mogą zjeść śniadanie, napić się kawy. Do południa dyżuruje tam lekarz i psycholog. Zainstalowaliśmy też dwa prysznice.

Projekt „Kościół zawsze otwarty – szpital polowy” to wspólne przedsięwzięcie Mensajeros de la Paz i księży misjonarzy Maryi, opiekujących się parafią. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 51/2019