Reklama

Kim jesteśmy

Kim jesteśmy

09.09.2012
Czyta się kilka minut
Każda dobra biografia – zwłaszcza jeśli dotyczy dziedziny, która nas pasjonuje – zdaje się obiecywać, że powie nam, kim był jej bohater, ale też, pośrednio, kim my jesteśmy.
Fot. Bogdan Krężel
G

Gdy zamykamy książkę, wiemy już, że prawdy o nas nie znajdziemy w niej. Musimy szukać gdzie indziej...

Z biografii, które znakomicie opisują epokę i wielkie osobowości, będące ich tematem, musiałbym wymienić wiele. Na przykład klasyczną już książkę W.J. Batesa o Keatsie (kilkaset stron o poecie, który nie dożył dwudziestych szóstych urodzin). Richard Ellmann napisał świetną biografię Joyce’a i jest też wielkim autorytetem, jeśli idzie o W.B. Yeatsa. Rozprawę Huizingi o Erazmie z Rotterdamu. Peter Brown, wielki znawca późnej starożytności, jest autorem monografii poświęconej św. Augustynowi. George Richard Marek napisał książkę o Beethovenie, która wywarła na mnie niegdyś duże wrażenie.

Tych świetnych biografii jest mnóstwo – ale autor tej notatki wyjechał na wakacje i mocno się oddalił od swojej wiernej biblioteki...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]