Kim jesteśmy

Każda dobra biografia – zwłaszcza jeśli dotyczy dziedziny, która nas pasjonuje – zdaje się obiecywać, że powie nam, kim był jej bohater, ale też, pośrednio, kim my jesteśmy.
Czyta się kilka minut
 / Fot. Bogdan Krężel
/ Fot. Bogdan Krężel

Gdy zamykamy książkę, wiemy już, że prawdy o nas nie znajdziemy w niej. Musimy szukać gdzie indziej...

Z biografii, które znakomicie opisują epokę i wielkie osobowości, będące ich tematem, musiałbym wymienić wiele. Na przykład klasyczną już książkę W.J. Batesa o Keatsie (kilkaset stron o poecie, który nie dożył dwudziestych szóstych urodzin). Richard Ellmann napisał świetną biografię Joyce’a i jest też wielkim autorytetem, jeśli idzie o W.B. Yeatsa. Rozprawę Huizingi o Erazmie z Rotterdamu. Peter Brown, wielki znawca późnej starożytności, jest autorem monografii poświęconej św. Augustynowi. George Richard Marek napisał książkę o Beethovenie, która wywarła na mnie niegdyś duże wrażenie.

Tych świetnych biografii jest mnóstwo – ale autor tej notatki wyjechał na wakacje i mocno się oddalił od swojej wiernej biblioteki...

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 38/2012