Kiedy pochylimy głowy

Ćwierć wieku minęło od momentu, w którym ukazał się biały dym, a później sylwetka nowo wybranego Papieża. Ostatnie miesiące są trudne; niepokój - ulga, ulga - powrót niepokoju. Media z okrutną dokładnością pokazują nam każdy ruch, wysiłek uniesienia głowy i wyciągnięcia oddechu, każdą przerwę i załamanie głosu. W tych trudnych miesiącach Wielki Papież jest chyba największy.
Czyta się kilka minut

Kiedy pochylimy głowy w modlitwie o owoce Jego posługi, o Jego siły, o to żeby dobrze spał tej nocy, żeby Go mniej bolało, żeby się uśmiechnął - módlmy się o coś jeszcze. Żeby obraz Jego niezwykłej, heroicznej walki z cierpieniem pozostał w naszych oczach trwale i wyraźnie. Żebyśmy mogli go zawsze przywołać, zwłaszcza w chwilach naszego największego cierpienia. Żeby ten obraz był jak drogowskaz, jak wezwanie.

60 lat

Piękny wiek dla mężczyzny, jeszcze nie starość, już nagromadzony kapitał przeżyć, osiągnięć, doświadczeń. Mogą się w takim życiu zmieścić największe zwycięstwa i dotkliwe porażki, bagaż ludzkich niechęci i uwielbień, kawał prawdziwej Historii.

Tuż przed urodzinami męża ukazała się w “Rzeczpospolitej" rozmowa z Danutą Wałęsową. Poruszająca swoją prostotą, skromnością i wnikliwością świadka. Rzadko można spotkać kogoś, kto był tak wciągnięty w wielką politykę, ale pozostał na nią tak impregnowany i nie robi do publiczności żadnych min.

W dniu urodzin dużo myślałam o dwojgu ludziach - tak od siebie różnych, tak mocno i pięknie ze sobą związanych - którzy są już częścią zbiorowej pamięci. Na tle współczesnej miałkości i znijaczenia będzie ich widać coraz wyraźniej.

Październik

Osuwamy się w jesień szybko i gwałtownie. Po szalonym, upalnym lecie, kontrast jest uderzający. Przegapimy odloty ptaków, długie namyślanie się i krążenie gawronów. Przegapimy zmianę kolorów; zanim liście zdążą wyzłocić się i poczerwienieć, już ich pewno nie będzie na drzewach. Przyroda jakby przejęła od człowieka narzucone przez niego tempo - i robi to z irytacją, gniewnie. My też się irytujemy, zaziębiamy, mamy za złe, popadamy w czarne nastroje. Październik.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 43/2003