Jezus, prymas, filozof i pierwszy sekretarz
Spotkali się raz Rozmawiali kilka godzin. Kołakowskiemu wydał się Wyszyński człowiekiem „z mentalności dość obcym”.
Jezus, prymas, filozof i pierwszy sekretarz
Spotkali się raz Rozmawiali kilka godzin. Kołakowskiemu wydał się Wyszyński człowiekiem „z mentalności dość obcym”.
Ładowanie...
W napadach niepohamowanej złości przydarzających mu się coraz częściej I sekretarz Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, Władysław Gomułka, raz po raz unosił nad głowę zaciśniętą pięść. Wywijał nią w powietrzu i gwałtownie opuszczał, jakby jednym ciosem miażdżył kogoś, kto ośmielił mu się sprzeciwić.
Na początku kwietnia 1963 r. zaciśnięta gniewnie pięść Gomułki mierzyła w Leszka Kołakowskiego. Wiadomość, że spotkał się on z prymasem Polski, kardynałem Stefanem Wyszyńskim, i o tym spotkaniu filozof zawczasu nie powiadomił kierownictwa Partii, której ciągle pozostawał członkiem, rozjuszyła towarzysza Wiesława do żywego.
Ważną okolicznością sprawy było, że od kilku miesięcy obradował w Rzymie Sobór Watykański II. Powzięte na nim postanowienia w oczywisty sposób wpłynąć mogły na sytuację w Polsce, gdzie...
Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!
Masz już konto? Zaloguj się
Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.
360 zł 160 zł taniej (od oferty 10/10 na rok)
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.
Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.
Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.
Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!
© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]