Reklama

Jedno wesele i pogrzeb

Jedno wesele i pogrzeb

28.05.2017
Czyta się kilka minut
Jan Klata reżyser, dyrektor Starego Teatru: Okazało się, że zarządzanie lękiem jest najskuteczniejszą polityczną strategią. Dlatego artystyczną odpowiedzią w naszym teatrze było hasło „Nie lękajcie się!”.
Fot. Michał Szlaga
A

ARKADIUSZ GRUSZCZYŃSKI: Pamięta Pan swój pierwszy dzień w Starym Teatrze?

JAN KLATA: Jestem w tym teatrze od kilkunastu lat, więc trudno mi go sobie przypomnieć, starość nie radość… Jesień 1995 r., udaje mi się zostać asystentem wielkiego Jerzego Jarockiego przy spektaklu „Grzebanie”. Szczawiem byłem, 22-letnim.

A pierwszy spektakl?

„Trzy stygmaty Palmera Eldritcha”, adaptacja powieści Dicka. Jesienią 2005 r. Na pierwszej próbie dwóch z trzech głównych aktorów złożyło role – to były czasy!

Konkurs związany z wywiadem z Janem Klatą:

...
20061

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

" (...) jest jak ogromna depresja rozciągnięta nad krajem nie da się przebić piórem argumentem włócznią(...)" ZH Życzę sobie obecności Pana Jana, gdy mi, nam, przyjdzie się mierzyć z Narodowym Grendelem. Ja nie jestem ani wilkiem ani niedźwiedziem...

Że ogarnia mnie wściekłość, to niewiele mówi... Myśleć, że "...nadejdzie powalenie bezwładem (...) uduszenie bezkształtem"... to za wiele... Jeszcze w czerwcu "Wesele" na pożegnanie, a potem... tylko "skrzecząca pospolitość"? Dokąd to wlezie?

Chcę sama pamiętać i powiedzieć Panu Klacie ,o tym co mówił pewien cadyk - " gam ze le towa' - wszytko na dobre.I w to wierzę ,ze Zło gęstniejąc będzie budziło coraz większy opór i budowało świadomość. Szkoda tych wspaniałych spektakli , szkoda nas ale może sztuka uzbroiła nas w większa siłę moralną żeby teraz wobec prawdziwego rosnącego zagrożenia, mocnej pragnąc Dobra we własnym życiu w naszym życiu.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]