Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Jakby religia

Jakby religia

18.06.2018
Czyta się kilka minut
Oszałamiającą karierę w polskiej komunikacji drugiej dekady trzeciego tysiąclecia robi słówko „jakby”.
P

Poświęcił mu ostatnio tekst Wojciech Czuchnowski z „Gazety Wyborczej”. Koledze Czuchnowskiemu jakby trudno odmówić spostrzegawczości. Rzeczywiście, gdzie ucha nie nadstawisz – opowieści są „jakby o miłości”, ktoś wraca „jakby do domu”, robi zakupy „na stoisku z jakby zdrową żywnością”. To byłoby ciekawe – spróbować zbadać, czy to kolejna głupia językowa moda (ze dwa-trzy lata temu po polszczyźnie pałętało się „bynajmniej”, używane w znaczeniu „przynajmniej”) czy – jak zdaje się sugerować Czuchnowski – w epoce totalnej nadpodaży bodźców i informacji oraz rosnącej popularności zjawiska „faktów alternatywnych” zawiesił nam się system poznawczy. I podświadomie, co następnie wypływa na powierzchnię w języku, podajemy w wątpliwość już nie tylko to, co rzeczywiście wątpliwe, ale wszystko, włącznie z tym, że „jakby jesteśmy”.

Jako genetycznie uwarunkowany publicysta, któremu do życia...

6189

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaczyna się od tzw.przygotowań do bierzmowania, gdzie oprócz „sprawdzania” wiary na podstawie wpisów z obecności na mszach św odbywa się swoista edukacja... moja córka zdecydowanie zrezygnowala z uczestnictwa w życiu kościoła (i z sakramentu), gdy ksiądz przekonywał że gdy mąż bije żonę- to ona musi mu wybaczyć . I było to odniesienie do fragmentu modlitwy Ojcze nasz (.. jako i my odpuszczamy naszym winowajcom). Amen .

Gdy mąż biję żonę albo żona -męża to należy WYBACZYĆ oprawcy !!!Na tym polega ten katolicyzm...

Eee, a u nas niektóre chłopy :) to kiedyś mówili, że jak mąż bije żonę to widać zasłużyła, a jak żona bije męża, to gotowi byli by mu dołożyć za to, że się daje babie bić, co z niego za chłop. :))) O wybaczaniu za bicie nie mówili bo i o czym? W końcu i tak i tak jakoś to "bicie" się należało. ;) Dodam, że byli to chłopy z tradycyjnych rodzin, a nie jakieś tam "wykształcone liberały". :)

Z innych artykułów w tym numerze TP dowiedziałem się, że nasi biskupi (prawdopodobnie) debatują nad kwestią Komunii św. osób rozwiedzionych :-)

pycha, hipokryzja, obłuda, zakłamanie, arogancja - oto z czym młodzi w Polsce utożsamiają religię, [.....] konkretnie - tego się na lekcjach religii przez ćwierć wieku nauczyli, z durnowatych kazań wiejskich [.....], z pysznych i dętych jak jarmarczny balon listów [.....]

Jest "jakby" gorzej niż się wydaje. Właściwie uogólniając to można powiedzieć że same prawie suche wióry, jeśli chodzi o ogólny stan duchowy. Zielonych drzew mało. Wystarczy iskierka. Czy zapalniczka Pańska sprawna i zawierająca odrobinkę paliwa? Ale czy Pan pali? Można pożyczyć od ks. Bonieckiego. Solniczka z kolei nie będzie przydatna na te czasy...

Zatem droga do prawdy jest drogą przez realizm ;p

albo i nie +++ https://www.naukaireligia.pl/o-tym-co-jest-i-czego-nie-ma-29387

Zatem bądźmy realistami... wg mnie coś w ostatnich kilkudziesięciu latach nie wypaliło u nas z edukacja religijną. Nie jest łatwo do młodzieży czy dzieci, trzymających smartfony w ręku i buszujących w necie mówić o religii. Przygotowanie do tego rodzaju edukacji, nauczycieli (księży , katechetów) pozostawia wiele do życzenia.... ale bądźmy realistami to też ma swoje przyczyny i uwarunkowania.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]