Jak wojna z Rosją wpłynęła na religijność Ukraińców

Na początku konfliktu jesteśmy bardziej religijni, potem nasze związki z Kościołami się rozluźniają. Ale wciąż je cenimy za działalność humanitarną – oto wnioski z raportu o religijności w czasie wojny.
Czyta się kilka minut
Ukraiński żołnierz przed cerkwią w Kupiańsku, przez który przebiega linia frontu. Ukraina, 25 grudnia 2024 r. // Fot. Kostiantyn Liberov / Libkos / Getty Images
Ukraiński żołnierz przed cerkwią w Kupiańsku, przez który przebiega linia frontu. Ukraina, 25 grudnia 2024 r. // Fot. Kostiantyn Liberov / Libkos / Getty Images

Według najnowszego raportu Centrum Statystyki im. Razumkowa w Kijowie, w roku 2013 – ostatnim, w którym panował pokój – religijność deklarowało 67 proc. Ukraińców. Rok później – po aneksji przez Rosję Krymu i rozpoczęciu wojny w Donbasie – wskaźnik skoczył do 76 proc. Potem sukcesywnie spadał, do 68 proc. pod koniec roku 2021. Początek pełnoskalowej inwazji wiązał się z podobnym procesem: w kolejnym roku 74 proc. Ukraińców deklarowało wiarę, a w najnowszym odczycie z 2024 r. wskaźnik wrócił do 68 proc. 

Marcin Jędrysiak, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich, takie wahania tłumaczy reakcją na silne napięcie związane z początkiem działań wojennych. Liczba osób deklarujących wiarę wzrasta po eskalacji działań, ale potem wraca do poziomu wyjściowego. Nie oznacza to, że religijność Ukraińców się nie zmienia. Powoli zacierają się różnice regionalne – zmniejsza się przewaga zachodniej części kraju pod względem liczby wierzących. Wiernych przybywa autokefalicznej Cerkwi ukraińskiej (wzrost z 24 proc. w 2021 r. do 35 proc. w 2024 r.), ubywa Cerkwi zależnej od Patriarchatu Moskiewskiego (spadek z 13 do 5,5 proc.). Tej ostatniej wielu Ukraińców nie uważa już nawet za Kościół, ale „za strukturę propagandową działającą pod przykrywką organizacji religijnej”. Wzrósł udział grekokatolików (z 8 do 12 proc.), a także liczba osób nieidentyfikujących się z żadną religią: z 8 do 18 proc. Jędrysiak jest ostrożny w nazywaniu ich ateistami – chodzi tu raczej o niechęć do religijności instytucjonalnej.

Wojna nie wpłynęła na frekwencję podczas niedzielnych liturgii (wskaźnik od lat oscyluje w okolicach 50 proc., jedynie 16 proc. Ukraińców uczestniczy w nich regularnie). Czym kierują się ci, którzy przychodzą do kościoła? Potrzebują kontaktu z Bogiem (48 proc.), udziału w obrzędach religijnych (45 proc.), oderwania od zmartwień (34 proc. – wzrost o 9 punktów procentowych od 2021 r.) i mądrego kazania (33 proc.).

Badacze pytali też, czego Ukraińcy oczekują od Kościołów. Przede wszystkim wspólnego wielbienia Boga (51 proc.), wsparcia dla osób przeżywających kryzysy (50 proc.), będących w trudnej sytuacji (26 proc.) oraz obrony tradycyjnych wartości (26 proc.). Co trzeci pytany uważa, że Kościoły tej pomocy udzielają, zwłaszcza armii i uchodźcom. Ukraińcy doceniają wsparcie materialne i dystrybucję pomocy humanitarnej, organizację noclegów i schronów oraz współpracę przy ewakuacji z terenów objętych walkami.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 7/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Jak wojna z Rosją wpłynęła na religijność Ukraińców