Według najnowszego raportu Centrum Statystyki im. Razumkowa w Kijowie, w roku 2013 – ostatnim, w którym panował pokój – religijność deklarowało 67 proc. Ukraińców. Rok później – po aneksji przez Rosję Krymu i rozpoczęciu wojny w Donbasie – wskaźnik skoczył do 76 proc. Potem sukcesywnie spadał, do 68 proc. pod koniec roku 2021. Początek pełnoskalowej inwazji wiązał się z podobnym procesem: w kolejnym roku 74 proc. Ukraińców deklarowało wiarę, a w najnowszym odczycie z 2024 r. wskaźnik wrócił do 68 proc.
Marcin Jędrysiak, ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich, takie wahania tłumaczy reakcją na silne napięcie związane z początkiem działań wojennych. Liczba osób deklarujących wiarę wzrasta po eskalacji działań, ale potem wraca do poziomu wyjściowego. Nie oznacza to, że religijność Ukraińców się nie zmienia. Powoli zacierają się różnice regionalne – zmniejsza się przewaga zachodniej części kraju pod względem liczby wierzących. Wiernych przybywa autokefalicznej Cerkwi ukraińskiej (wzrost z 24 proc. w 2021 r. do 35 proc. w 2024 r.), ubywa Cerkwi zależnej od Patriarchatu Moskiewskiego (spadek z 13 do 5,5 proc.). Tej ostatniej wielu Ukraińców nie uważa już nawet za Kościół, ale „za strukturę propagandową działającą pod przykrywką organizacji religijnej”. Wzrósł udział grekokatolików (z 8 do 12 proc.), a także liczba osób nieidentyfikujących się z żadną religią: z 8 do 18 proc. Jędrysiak jest ostrożny w nazywaniu ich ateistami – chodzi tu raczej o niechęć do religijności instytucjonalnej.
Wojna nie wpłynęła na frekwencję podczas niedzielnych liturgii (wskaźnik od lat oscyluje w okolicach 50 proc., jedynie 16 proc. Ukraińców uczestniczy w nich regularnie). Czym kierują się ci, którzy przychodzą do kościoła? Potrzebują kontaktu z Bogiem (48 proc.), udziału w obrzędach religijnych (45 proc.), oderwania od zmartwień (34 proc. – wzrost o 9 punktów procentowych od 2021 r.) i mądrego kazania (33 proc.).
Badacze pytali też, czego Ukraińcy oczekują od Kościołów. Przede wszystkim wspólnego wielbienia Boga (51 proc.), wsparcia dla osób przeżywających kryzysy (50 proc.), będących w trudnej sytuacji (26 proc.) oraz obrony tradycyjnych wartości (26 proc.). Co trzeci pytany uważa, że Kościoły tej pomocy udzielają, zwłaszcza armii i uchodźcom. Ukraińcy doceniają wsparcie materialne i dystrybucję pomocy humanitarnej, organizację noclegów i schronów oraz współpracę przy ewakuacji z terenów objętych walkami.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















