Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Frakcja rosyjska wraca do gry

Frakcja rosyjska wraca do gry

z Donbasu (Ukraina)
27.08.2018
Czyta się kilka minut
„Stalina by tu na tydzień i byłby porządek!” – rzucił kierowca Sasza, gdzieś między Siewierodonieckiem a Kramatorskiem. Ten głos dobrze oddaje moment zawieszenia, w jakim znalazła się Ukraina.
Krajobraz Donbasu; w tle kurachowska elektrownia cieplna; lato 2018 r. TADEUSZ IWAŃSKI
G

Gdy ponad cztery lata temu Rosja dokonała aneksji Krymu i rozpoczęła agresję militarną w Donbasie, sporą popularność zyskała opinia, że w ten sposób Władimir Putin stworzył na Ukrainie nowoczesny naród polityczny: prozachodni i antykremlowski. Ukraińskie społeczeństwo ostatecznie miało przekonać się o fałszywości wielowiekowej rosyjskiej propagandy o „bratnim narodzie” i „wschodniosłowiańsko-prawosławnej jedności”.

Dziś, gdy Krym pozostaje w rękach Rosjan, a wojna doniecka trwa już piąty rok (nawet jeśli jest to konflikt o niskiej intensywności, to nadal jest to wojna, w której codziennie ktoś ginie lub/i odnosi rany), tamtą opinię można częściowo uznać za słuszną. Ma umocowanie w badaniach socjologicznych: w skali kraju potwierdzają one radykalny spadek pozytywnego stosunku obywateli Ukrainy do Rosji oraz śladowe poparcie dla idei integracji ze wschodnim sąsiadem.

Ale...

15968

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]