Jak myśli stają się polityką

Obrady Okrągłego Stołu były nie tylko niezwykle ważnym wydarzeniem historycznym – komunizm udało się obalić bez przelewu krwi i w atmosferze zgody.
Czyta się kilka minut
Na fot.: posiedzenie Okrągłego Stołu. Od lewej: Henryk Wujec, Janusz Onyszkiewicz, Lech Wałęsa. Warszawa, 5 kwietnia 1989 r. / Fot. Maciej Billewicz / FORUM
Na fot.: posiedzenie Okrągłego Stołu. Od lewej: Henryk Wujec, Janusz Onyszkiewicz, Lech Wałęsa. Warszawa, 5 kwietnia 1989 r. / Fot. Maciej Billewicz / FORUM

Okrągły Stół był także początkiem nowego rozdziału w dziejach naszego kraju i tryumfem wielu idei, które polskie elity intelektualne wypracowywały przez dziesięciolecia.

Po 1989 r. Polska zaczęła swoją drogę do zjednoczonej Europy – nasze wejście do Unii ostatecznie udowodniło, że miejsce naszego kraju jest w Europie. Dziś zaczynamy stawać się „starym państwem wspólnoty”, nasz głos jest coraz lepiej słyszalny. Przy tym polska dyplomacja i elity polityczne nie zapomniały o Wschodzie – Ukraina, Białoruś, Mołdawia, w pewnej mierze także Rosja – jako kraje oddzielone od Europy „złotą kurtyną”, czyli strefą Schengen, są wciąż w orbicie zainteresowań Warszawy. Polska jest orędowniczką reformowania tych państw i przybliżania ich do Europy – stąd choćby zaangażowanie byłego prezydenta RP, Aleksandra Kwaśniewskiego, w dialog Brukseli z Ukrainą. Na Wschodzie działa także dyplomacja kulturalna i społeczna – jej rozmiar i efekty można było zobaczyć choćby podczas ostatniego kongresu państw Partnerstwa Wschodniego w Lublinie – o czym w tekście reporterskim pisze Grzegorz Nurek. Ponadto w dodatku publikujemy rozmowę z prof. Mariuszem Wołosem o ideach polskiej polityki zagranicznej w dwudziestoleciu międzywojennym,wywiad z Aleksandrem Smolarem, prezesem Fundacji im. Batorego, na temat miejsca Polski w Europie, tekst opowiadający o intelektualnej podróży do Rosji i znaczeniu Polski dla obywateli rosyjskich, a także opowieść o tym, jak powstawała polska polityka wschodnia po 1989 r.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 42/2013