Reklama

Ładowanie...

Imperium

04.06.2012
Czyta się kilka minut
Chcę zwrócić uwagę na pełną ignorancji i samozadowolenia politykę kulturalną władz Warszawy i ministra kultury.
K

Kilka tygodni temu środowisko ludzi teatru zjednoczyło się pod apelem „Teatr nie jest produktem / widz nie jest klientem”, odczytywanym podczas Warszawskich Spotkań Teatralnych. Impulsem była decyzja dolnośląskich radnych o odwołaniu dyrektorów teatrów i powołaniu na ich miejsce menedżerów – decyzja, z której władze miejskie wkrótce się wycofały. Drugim impulsem była niepewna sytuacja w Teatrze Dramatycznym w Warszawie, gdzie nie przedłużono umowy z obecnym dyrektorem Pawłem Miśkiewiczem, za wzór dobrego zarządzania teatrem stawiając przykład scen rozrywkowych. Środowisko zjednoczyło się zatem przede wszystkim w obliczu zagrożenia komercjalizacją teatru artystycznego, przykładania doń miar wyłącznie ekonomicznych jako rezultatu niekompetencji władz. „Żądamy więc szerokich, systematycznych konsultacji ze środowiskiem twórców teatru, żądamy debaty o finansowaniu teatrów w Polsce...

6240

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]