Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Grecja w ogniu

Grecja w ogniu

09.12.2008
Czyta się kilka minut
Grecja jest krajem demokratycznym, biedniejszym wprawdzie niż większość partnerów z Unii Europejskiej, ale stabilnym. Przypadkowa, tragiczna śmierć 15-letniego chłopca, zastrzelonego przez policjanta podczas utarczki z grupą młodzieży, nie wywołałaby takich następstw, gdyby iskra nie padła na podatny grunt. W ogniu mogłaby stanąć jedna lub dwie dzielnice Aten, ale nie cały kraj, od Salonik po Kretę. Grecy nie protestują przeciwko jednemu fatalnemu zdarzeniu. Odrzucają politykę, która sprawiła, że 20 proc. z nich żyje dziś poniżej granicy ubóstwa. W poniedziałek na cztery godziny przerwała pracę administracja lokalna, a wykładowcy wyższych uczelni rozpoczęli trzydniowy strajk. W ich ślady rychło mogą pójść inne branże i kolejne grupy zawodowe. Na środę już zapowiedziano 24-godzinny strajk generalny - protest przeciwko zmianom w systemie emerytalnym i polityce gospodarczej rządu. Gdyby nie to, łatwo byłoby o prostą konstatację, że to lewacy i anarchiści pociągnęli za sobą skłonną do rozróby młodzież.
P

Premier Kostas Karamanlis zapewne popełnił błąd, chcąc osiągnąć zbyt wiele naraz. Jednoczesna reforma wielu dziedzin (oświaty, ochrony zdrowia, świadczeń socjalnych, emerytur), forsowana prywatyzacja (władze lokalne strajkują, bo między innymi nie godzą się, by część ich kompetencji oddano firmom prywatnym), do tego skandale na szczeblu rządowym, korupcja i lekceważenie nastrojów społecznych - wszystko to nie mogło nie podkopać pozycji rządu. Karamanlis zgrzeszył brakiem wyobraźni.

515

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]