Reklama

Goplana w malinach

Goplana w malinach

31.10.2016
Czyta się kilka minut
Wpuszczenie na scenę bandy papieży, chłopców z walizkami, Chrystusów, mężczyzn z żarówkami zamiast głów i Matek Boskich – to jeszcze nic. Bohaterowie w kostiumach z japońskich seriali akcji – też nic. Prawdziwy problem, że w ogóle nic!
N

Najlepsza polska opera powstała w sześćdziesięcioleciu między „Strasznym dworem” Moniuszki a „Królem Rogerem” Szymanowskiego? Arcydzieło późnoromantycznego eklektyzmu? Zapowiedź „Rusałki” Dworzaka? Po trzykroć tak, na co dowody można znaleźć nie tylko w partyturze. Dostarczyła ich też ogromna popularność „Goplany” Władysława Żeleńskiego na polskich scenach: od krakowskiej premiery w 1896 roku aż po dwie inscenizacje przygotowane pod batutą Zdzisława Górzyńskiego tuż po II wojnie światowej. Poznaniacy do dziś rozpamiętują tę pierwszą, z listopada 1948 r. Rok później moja matka drałowała na piechotę przez gruzy, z Powązek na Nowogrodzką – na inaugurację sezonu w Państwowej Operze i Filharmonii w Warszawie. Przede wszystkim dlatego, że kochała się skrycie w Michale Szopskim, wykonawcy partii Grabca, ale i tak spektakl zrobił na niej piorunujące wrażenie.

Przygodni goście Opery...

4163

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"Opera jest tekstem zamkniętym. I teatr autorski jej szkodzi" - te proste słowa winny być wbjane w głowy adeptom reżyserii w szkołach teatralnych. Krzesłem.

Podobne teksty

Paweł Piasecki, Jerzy Maksymiuk
Robert Zakrzewski, Piotr Kosiewski
Łukasz Rostkowski (L.U.C), Błażej Strzelczyk

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]