Gomer

Tak wyjątkowym musiało wydawać się bezżeństwo Jeremiasza jego współczesnym (Jr 16, 2nn), jak niezrozumiałym musiał być brak żałoby Ezechiela po śmierci żony (Ez 24, 15nn), zaś miarę znaku otrzymuje małżeństwo Ozeasza. Jahwe rzekł do Ozeasza: »Idź, pojmij za żonę nierządnicę i [miej] dzieci nierządu! Bo opuszczając Jahwe, kraj oddaje się nierządowi«. Poszedł tedy i pojął Gomer, córkę Diblajima (Oz 1, 2n). Gomer, żonę Ozeasza, wymienioną tylko ten jeden raz z imienia, określa się jako eszaet zenunim, co ściśle biorąc nie oznacza ani nierządnicy, ani cudzołożnicy, lecz kobietę nawiązującą relacje z mężczyznami oparte na czystej żądzy.
Czyta się kilka minut

Ozeasz bierze sobie zatem ogarniętą żądzą kobietę za żonę - z woli Jahwe. Rodzą się dzieci o symbolicznych imionach, dwóch synów i jedna córka: Jizreel, co znaczy “Bóg sieje", Lo-Ruchama - “nie doznająca miłosierdzia", Lo-Ammi - “nie mój lud". Następuje szereg zarzutów wobec żony i matki. Ojciec namawia dzieci: “Oskarżajcie swą matkę, oskarżajcie - bo nie jest już ona moją małżonką (ani ja nie jestem jej małżonkiem) - niech usunie znamiona nierządu ze swej twarzy i oznaki cudzołóstwa spomiędzy swych piersi!" (2, 4). Słowa te sugerują, że żona Ozeasza nie zaprzestała współżyć z innymi mężczyznami, jak również, że on dał jej list rozwodowy. Wskazuje też na to ciąg dalszy ich historii, w którym prorok otrzymuje nakaz: “I rzekł do mnie Jahwe: »Idź znowu i miłuj niewiastę, która kocha innego i cudzołoży...«" (3, 1). Ozeasz wykupuje ją za niską cenę, cenę niewolnicy.

Choć jedna się z nią, nie jest to całkowity powrót: “I rzekłem do niej: »Przez wiele dni pozostaniesz tu tylko ze mną; nie będziesz cudzołożyła, nie będziesz należała do żadnego mężczyzny ani też ja [nie zbliżę się] do ciebie«" (3, 3). Biorąc pod uwagę poprzednie groźby kierowane pod adresem żony, byłoby to dla niej zbyt pospieszne pojednanie. “(...) obnażę ją i wystawię [na widok], jaką była w dniu swego urodzenia; zamienię ją w pustkowie, sprawię, że stanie się podobna ziemi jałowej, i pozwolę jej ginąć z pragnienia! Nie ulituję się nad jej dziećmi, bo są dziećmi nierządu; bo nierząd uprawiała ich matka, zniesławiła się ich rodzicielka" (2, 5n; por. 12nn).

Małżeństwo przedstawione przez Ozeasza to przykład małżeństwa patriarchalnego, w którym kobieta i dzieci są całkowicie zależne od mężczyzny, męża i ojca; co więcej - wydani na przemoc fizyczną i upokorzenia z jego strony. Jest to przy tym obraz czarno-biały. Poszczególnym płciom przydzielono jednoznaczne role: winnej i łaskawego. Obraz naszkicowany wyłącznie z męskiej perspektywy, wzmocnionej trudnym do rozróżnienia połączeniem “ja" proroka z “Ja" Boga. Obraz ten staje się jeszcze bardziej problematyczny, gdy zostaje odniesiony do relacji Jahwe - Jego ziemia, Jego lud. Cudzołóstwo staje się wtedy symbolem oddawania kultu innym niż Jahwe bogom. W relacji małżeńskiej mężczyzna jednak symbolizuje to, co Boskie, transcendentne, zaś kobieta - to, co ludzkie, immanentne.

Księga Ozeasza jako pierwsza księga Biblii sięga po symbolikę oblubieńczą dla przedstawienia relacji Boga i Jego ludu. Dramat małżeństwa Ozeasza staje się symbolem błędów narodu wybranego, których naprawa możliwa jest tylko z łaski Boga. Zastosowany obraz patriarchalnego małżeństwa każe krytycznie pytać, czy nie wynika zeń także obraz Boga gotowego do przemocy wobec tych, którzy są od Niego całkowicie zależni.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 29/2004