Gdzie trudno być kobietą

Najniebezpieczniejszym krajem dla kobiet są Indie – tak wynika z badania, które przeprowadziła agencja Reutera.
Czyta się kilka minut
Protest przeciwko gwałtom, morderstwom oraz nękaniu kobiet i dzieci, Guwahati, Assam, Indie, 21 kwietnia 2018 r. / Fot. David Talukdar/REX/Shutterstock/EAST NEWS /
Protest przeciwko gwałtom, morderstwom oraz nękaniu kobiet i dzieci, Guwahati, Assam, Indie, 21 kwietnia 2018 r. / Fot. David Talukdar/REX/Shutterstock/EAST NEWS /

Do udziału w ankiecie agencji Reutera zaproszono ponad pół tysiąca ekspertów od spraw kobiet. Ich zadaniem było spośród 193 państw, zrzeszonych w Organizacji Narodów Zjednoczonych, wybrać pięć, w których kobiety są najbardziej dyskryminowane, a ich prawa łamane lub ograniczane i gdzie najczęściej padają ofiarą przemocy i zbrodni. Eksperci oceniali sytuację kobiet na świecie pod względem poziomu przemocy fizycznej i seksualnej, dostępu do opieki medycznej i świata gospodarki, ich roli w praktykowanej w danych krajach tradycji. Opublikowane dziś wyniki badania wskazują, że za kraj najniebezpieczniejszy dziś dla kobiet to Indie.

Kraj, mieniący się dumnie największą – pod względem liczebności – demokracją świata i uznawany za jedną w największych na świecie potęg gospodarczych, wyprzedził na czarnej liście ogarnięte wojnami domowymi Afganistan, Syrię, Somalię i Jemen (miejsca – drugie, trzecie, czwarte i ósme). Indie wypadły najgorzej jako kraj, gdzie istnieje niebezpieczeństwo przemocy seksualnej: przymusowych małżeństw, gwałtów, przemocy domowej, niemożność dochodzenia sprawiedliwości przed sądami itd.; gdzie kobiety najczęściej i najliczniej padają ofiarą niewolniczej pracy i handlu „żywym towarem” i gdzie są dyskryminowane w tradycyjnych wspólnotach.

Siedem lat temu, w pierwszym takim badaniu przeprowadzonym przez agencję Reutera, za najniebezpieczniejszy dla kobiet kraj uznano Afganistan, a Indie zajęły czwarte miejsce za Kongiem i Pakistanem, a przed Somalią. W tym roku na „czarnej liście” za Indiami znalazły się Afganistan, Syria, Somalia (wojny i związane z nimi zagrożenie życia, bieda, brak dostępu do opieki medycznej), Arabia Saudyjska (dyskryminacja, wynikająca z nakazywanego przez islam rozdziału płci), Pakistan, Kongo, Jemen i Nigeria. Na dziesiątym miejscu znalazło się jedyne państwa z Zachodu – Stany Zjednoczone. Umieszczając je na „czarnej liście” przepytywani przez Reutera eksperci przyznawali, że powodowały nimi ujawnione w tym roku skandale, które pokazały na jak masową skalę przemoc seksualna stosowana była wobec kobiet w świecie rozrywki i mediów.

W zeszłym roku, po podobnym badaniu, agencja Reutera ogłosiła listę miast, gdzie najniebezpieczniej być kobietą. Wygrał – czyli przegrał – Kair, który wyprzedził Karaczi, Kinszasę, Delhi, Limę, Meksyk, Dhakę, Lagos, Dżakartę i Stambuł.

Gdzie niebezpiecznie być kobietą w 2018 roku:

  1. Indie
  2. Afganistan
  3. Syria
  4. Somalia
  5. Arabia Saudyjska
  6. Pakistan
  7. Kongo
  8. Jemen
  9. Nigeria
  10. USA​

STRONA ŚWIATA – analizy i reportaże Wojciecha Jagielskiego w specjalnym serwisie „Tygodnika Powszechnego” >>>

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”