Fundacja św. Józefa działa już rok

Największy dotychczasowy sukces Fundacji św. Józefa? Że nadal istnieje.
Czyta się kilka minut
 / GRAŻYNA MAKARA
/ GRAŻYNA MAKARA

ARTUR SPORNIAK: Największy dotychczasowy sukces Fundacji św. Józefa?

MARTA TITANIEC: Że nadal istnieje. Jest miejsce, gdzie można kierować ludzi skrzywdzonych w Kościele, w którym zostaną wysłuchani i otrzymają pomoc. Istnieje zatem Kościół nie tylko „nauczający”, ale też „słuchający”.

Ile zgłosiło się osób?

Kilkadziesiąt. Niedawno zgłosiła się np. osoba wykorzystana przez ojca, brata, osobę świecką i na koniec przez księdza. Powiedziała, że nie ma dokąd pójść. Doświadczam, że fundacja jest potrzebna, bo bałam się, że skoro została założona przez biskupów, będzie bojkotowana.

Po roku negocjacji w kosztach fundacji zgodziły się uczestniczyć także męskie zakony. Skąd opór?

W Polsce jest kilkadziesiąt zgromadzeń męskich, a rozmowy trwały podczas pandemii. Ale generalnie opór wobec fundacji bierze się z niedoinformowania. Biskupi prawie jednogłośnie powołali fundację, zadekretowali środki na nią – 2 tys. zł od każdego biskupa i 150 zł od każdego księdza na rok, co w zeszłym roku przyniosło ponad 3,5 mln zł – ale w wielu przypadkach nie poinformowali swoich księży, czemu fundacja ma służyć. Ostatnio do wszystkich diecezji rozesłaliśmy informację o naszej rocznej działalności z podziękowaniem i z prośbą o przekazanie księżom. Wiemy, że do części ona nie dotarła. Tego wciąż nie rozumiem.

Na wszystkie projekty wydaliście prawie 714 tys. zł, koszty wyniosły 224 tys. Co z pozostałą kwotą 2,5 mln zł?

Czeka na wydanie. To był rok testowy. Fundacja nabiera coraz większego rozpędu.

Nowe wyzwania?

Problem wykorzystania seksualnego w zakonach żeńskich i w rodzinach. ©℗

MARTA TITANIEC jest prezeską Fundacji św. Józefa, współzałożycielką Inicjatywy „Zranieni w Kościele”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 12/2021