Reklama

Figurant "Glon"

Figurant "Glon"

26.06.2005
Czyta się kilka minut
Podsłuchy, inwigilacja, wezwania na rozmowy, próby skompromitowania na tle obyczajowym - takimi metodami SB przez blisko piętnaście lat próbowała zwerbować ks. Józefa Glempa. Bezskutecznie.
T

Teczkę ks. Glempa zanalizowali Bogumił Łoziński, dziennikarz KAI, i Jan Żaryn, historyk z IPN specjalizujący się w historii Kościoła okresu PRL. Autorzy wspominają na początku opracowania, że nazwisko Glemp dwukrotnie pojawiło się na tzw. liście Wildsteina. Prymas zapewniał wówczas, że nie obawia się kompromitacji.

Tamte zapewnienia potwierdziły znalezione w archiwach IPN akta. Liczą 23 strony i obejmują okres od końca lat 60. do marca 1979. Ks. Glemp był inwigilowany od 1964 r., gdy po powrocie z Rzymu kard. Stefan Wyszyński mianował go notariuszem w Sądzie Metropolitalnym w Gnieźnie. Po czterech latach obserwacji IV Departament MSW, odpowiedzialny za rozpracowywanie Kościoła, postanowił zwerbować kapłana. Po pierwsze, SB spodziewała się, że ks. Glemp będzie się piąć po szczeblach hierarchii. Po drugie, niektóre cechy kandydata na tajnego współpracownika -...

6327

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Od 25 maja 2019 r., godz. 0:00, do zakończenia głosowania do Parlamentu Europejskiego trwa CISZA WYBORCZA. W tym czasie nie wolno prowadzić agitacji wyborczej. Dowiedz się więcej >> 

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]