Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Fakty i mity piwnej elity

Fakty i mity piwnej elity

03.12.2012
Czyta się kilka minut
Wojciech Piasecki-Wieliczko, piwowar, i Tomasz Rzepnicki, właściciel minibrowaru „Browar Piwna” w Gdańsku: Degustacja piwa tym się różni od winnej – prócz przesadnego niuchania, ciumkania i bulgotania – że my nie wypluwamy piwa. My musimy je wypić.
Browar Piwna w Gdańsku: właściciel Tomasz Rzepnicki i piwowar Wojciech Piasecki-Wieliczko Fot. Łukasz Głowala
M

Marek Maskiewicz: Dlaczego musicie?

Wojciech Piasecki-Wieliczko: Bo kubki smakowe odpowiedzialne za wyczuwanie goryczki są na samym końcu języka. Nie wypijesz, to nie poczujesz pełnego smaku. Ale lepiej sam spróbuj.

Uuu... Dobre, miodowe, ale nie za słodkie.

Tomasz Rzepnicki: Marcowe. Jęczmienne piwo, słodowe, takie jak podają na Oktoberfest. Kiedyś sezon warzelniczy trwał od października do marca, latem nie sposób było piwa warzyć, bo nie było urządzeń chłodniczych. Marzec był ostatnim miesiącem, żeby je zrobić, ostatnim lodem wyłożyć piwnicę. Potem piwo leżakowało przez całe lato nabierając mocy, do ponad 6 proc. alkoholu. Jesienią, na początku sezonu, piło się właśnie to piwo, bo świeżego jeszcze nie było. Masz szczęście, załapałeś się na ostatki marcowego, następne będzie za rok.

Dlaczego piwo z małego browaru...

9787

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]