Reklama

Europejczyk

Europejczyk

19.05.2009
Czyta się kilka minut
Po pamiętnym wyroku sądu apelacyjnego, nakazującym przeproszenie dra G., Zbigniew Ziobro wyciszył się nieco i skupił na życiu wewnętrznym. Ale rzeczywistość ma swoje prawa, swoje prawa ma też kampania wyborcza do europarlamentu. Zmuszony patriotycznym obowiązkiem poseł Ziobro powrócił na ekrany telewizorów i fale radiowe zaprzyjaźnionych rozgłośni. Wrócił nie po to, by milczeć, rzecz jasna. Wrócił, by walczyć i zwyciężać.
G

Głównym tematem nowej kampanii medialnej Zbigniewa Ziobry są bezprzykładne prześladowania, jakie spotykają go ze strony aktualnie rządzącego układu. Układ ów, posługując się prokuraturą, nęka posła wezwaniami na przesłuchania, utrudniając w ten sposób spotkania z wyborcami. I niech nikt nie mówi, że są to działania przypadkowe; na czym jak na czym, ale na prokuratorach były minister sprawiedliwości zna się znakomicie.

Swemu naczelnemu prześladowcy rzucił Ziobro w twarz, iż jest ciemną postacią obecnego rządu (wiadomość tę przeczytałem na pasku w TVN 24). Łatwo z tego wywnioskować, iż on sam był świetlistą i kryształową postacią poprzedniego gabinetu.

Gorzkich słów prawdy nie szczędzi też Zbigniew Ziobro swej krakowskiej przeciwniczce w wyborach do europarlamentu. Kto to słyszał, by nieznana nikomu osoba (w dodatku: o obco brzmiącym nazwisku),...

1642

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]