Reklama

Europaleta Kaczyńskiego

Europaleta Kaczyńskiego

19.04.2019
Czyta się kilka minut
Tuż przed Wielkanocą Jarosław Kaczyński, na co dzień widywany na scenie politycznej raczej w budce suflera, zjawił się na konferencji prasowej i zdradził, że właśnie wystosował do rywali ważny apel.
C

Chodzi o to, aby partie, łącznie z PiS, zagwarantowały, że w Polsce nie zostanie wprowadzone euro, zanim nie osiągniemy rozwoju państw Zachodu” – wyjaśnił prezes.

O porzuceniu złotego – do czego zobowiązuje Polskę traktat akcesyjny, nie wyznaczając nam jednak żadnych terminów – w polskiej polityce nie słychać od lat. Bo i nie ma o czym mówić. Do przeżywającej trudności strefy euro nie pali się dziś w Polsce właściwie nikomu. Przedsiębiorcy wiedzą, że im bardziej słabnie złoty, tym łatwiej jest im walczyć o kontrakty z rywalami, którzy mają u siebie euro. Do polityków dotarło, że po przyjęciu wspólnej waluty oddadzą kompetencje monetarne Europejskiemu Bankowi Centralnemu. Obywatelom – jeśli wierzyć badaniu zleconemu niedawno przez jeden z tabloidów – również do euro niespieszno, bo aż 65 proc. ankietowanych woli zatrzymać w portfelach złotego.

Przywołanie euro na polityczną scenę opłaca się natomiast Kaczyńskiemu. Deklaracja o nieprzyjmowaniu wspólnej waluty nie kosztuje go nic. Zyska natomiast w oczach twardego elektoratu, któremu strefa euro kojarzy się z utratą tożsamości narodowej, laicyzacją i mackami niemieckich kapitalistów, którzy będą „seksualizować” polskie dzieci. Mówić tak knajackim językiem w przeddzień wyborów do Parlamentu Europejskiego Kaczyńskiemu jednak nie wypada, wchodzi więc na tę europaletę jak na stołeczek podczas miesięcznic smoleńskich i po prostu podsuwa zwolennikom odpowiedni trop.

Oni będą już wiedzieli, co z nim zrobić. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Historyk starożytności, który od badań nad dziejami społeczno–gospodarczymi miast południa Italii przeszedł do studiów nad mechanizmami globalizacji. Interesuje się zwłaszcza relacjami...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]